Piątek 06 grudnia 2019 Wydanie nr 4302

Karne materialne

Jedno czy dwa wykroczenia??

jano1976 napisał w dniu 17.04.2011 o godzinie 19:55:48 :

Stan faktyczny jest taki.
Jedzie sobie człowiek motocyklem. Wjeżdża w miejscowość przed którą stoi znak ograniczenie prędkości do 70 km/h i jedzie grubo ponad 100 km/h, następnie następuje odwołanie ograniczenia z dopuszczalną administracyjną prędkością do 110 km/h, przy czym gość w dalszym ciągu przekracza prędkość, by następnie wjechać do kolejnej miejscowości z ograniczeniem do 70 km/h. Policja stawia mu dwa zarzuty - jeden niestosowanie się do znaku w miejscowości X i dugi nie stosowanie się do znaku w miejscowości Y. Nie stawiają mu zarzutu nie stosowania się do prędkości administracyjnej. Czy Waszym zdaniem jest to jedno wykroczenie, czy też tyle wykroczeń ile naruszeń.

Hakoss napisał w dniu 17.04.2011 o godzinie 21:06:25 :

jedno...

censor napisał w dniu 17.04.2011 o godzinie 21:21:21 :

Jedno, moim zdaniem jest tu jeden zamiar.
Słyszałem, że Policja w pościgach lubi naliczać punkty karne do granic absurdu, każde przekroczenie prędkości traktując osobno, ale to moim zdaniem błędna koncepcja.

zziajany napisał w dniu 19.04.2011 o godzinie 09:49:58 :

moim zdaniem - dwa. W kodeksie wykroczeń nie ma w ogóle konstrukcji czynu ciągłego, a mówiąc o jednym zamiarze chyba do tego nawiązujemy.
Moim zdaniem każde niezastosowanie się do znaku czy przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym -, to oddzielny czyn i odrębne wykroczenie. W tym przykładzie przecież przestrzeń pomiędzy znakami pokonuje z prawidłową prędkością. Umyślnie(!) nie stosuje się do kolejnych ograniczeń.
Gdyby kierowca ruszył z Zakopanego i bez przerwy pędził do Gdyni nie zważając na żadne ograniczenia po drodze, to uważam że popełniłby więcej wykroczeń niż jedno.

[ Dodano: Wto Kwi 19, 2011 9:51 am ]
Dopiero doczytałem treść kazusu, ale będę konsekwentny - 3 wykroczenia.

efa napisał w dniu 19.04.2011 o godzinie 15:27:57 :

osobiście uważam, że jedno wykroczenie, bo jeden czyn. I nie jest to czyn ciągły (który jak słusznie podniesiono, nie występuje w kodeksie wykroczeń), gdyż przy czynie ciągłym musielibyśmy ustalić wielość zachowań, a w tym przypadku uważam, iż zachowanie jest jedno od momentu rozpoczęcia jazdy, do jej zakończenia. To stan prawny w trakcie realizowania czynu ulega zmianie. Oczywistym dla mnie jest przy tym, iż jeden czyn (jedno zachowanie) może być rozwleczone w czasie. Dla przyjęcia konstrukcji kilku zachowań (a więc ewentualnie czynu ciągłego) musiałoby dojść do przerw pomiędzy zachowaniami - a tutaj takich nie widzę.

zziajany napisał w dniu 19.04.2011 o godzinie 16:56:29 :

Moim zdaniem, nie tyle stan prawny ulega zmianie, co łamane są kolejne (już istniejące ) zakazy wyrażone treścią znaku. Sprawca co pewien czas nie stosuje się do kolejnych norm, które napotyka na swojej drodze i je łamie. Według mnie - jest t sekwencja kolejno następujących po sobie, odrębnych zachowań.

koko napisał w dniu 19.04.2011 o godzinie 17:12:52 :

nie stosowanie sie do każdego kolejnego znaku / ograniczenie prędkości, teren zabudowany, ograniczenie prędkości/ daje potencjalnemu sprawcy każdorazowo mozliwość podjęcia kolejnej decyzji - zamiaru, czy w obliczu kolejnej reguły ją złamie czy nie; problem nie jest czysto teoretyczny, gdyż przy zalożeniu, że dopuszcza sie każdorazowo, działając z odrębnym zamiarem, kolejnego wykroczenia drogowego, nawet przy orzeczeniu jednej kary, ma sumowane punkty karne za każde z wykroczeń; Jeden zamiar mozna sobie wyobrazic np przy uciekaniu przed policyjnym pościgiem; Ja , co do zasady, robię wielość wykroczeń i SO odziela moje zapatrywania.

jano1976 napisał w dniu 19.04.2011 o godzinie 17:42:15 :

Pytanie czy gość jadąć 158 km/h ma odnawialny zamiar co do każdego ograniczenia, albowiem na rozprawie okazało się, że było ograniczenie do 70 km/h, następnie skrzyżowanie odwołujące i za chwilę (kilkanaście metrów) kolejny znak ograniczenia do 70 km/h.

koko napisał w dniu 19.04.2011 o godzinie 17:50:02 :

"jano1976" napisał:

Pytanie czy gość jadąć 158 km/h ma odnawialny zamiar co do każdego ograniczenia, albowiem na rozprawie okazało się, że było ograniczenie do 70 km/h, następnie skrzyżowanie odwołujące i za chwilę (kilkanaście metrów) kolejny znak ograniczenia do 70 km/h.


założenie, że gość z powodu nadmiernej prędkości straci świadomość i panowanie nad rzeczywistością prowadziłoby do umorzenia postepowania z uwagi na jego niepoczytalność, prawda jest taka, że doskonale wiedział , z jaką jedzie prędkością i zakładał, że wszelkie przepisy będzie miał w d...mial też chyba mozliwość nieskrępowanego zastosowania sie do owych znaków;

słowem : wielość wykroczeń, no chyba że to twój szwagier

blossom napisał w dniu 22.11.2011 o godzinie 17:35:24 :

osobiście też bym to potraktowała jako kilka wykroczeń - widząc każdy kolejny znak obwiniony powiziął zamiar, że sie do niego nie zastosuje.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.