Wtorek, 18 czerwca 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5958
Wtorek, 18 czerwca 2024

Forum sędziów

Strażnik wymogów formalnych rozprawy sądowej

jamem
02.05.2011 10:34:16

Witajcie,

szukałem w necie, ale mi się nie udało, stąd moja obecność tutaj. Mam nadzieję, że to dobry dział forum.

Kto w świetle obowiązujących przepisów ma obowiązek dopilnować wszelkich formalnych wymagań rozprawy sądowej: żeby akt oskarżenia był jaki być powinien, żeby sędzia/ławnicy byli odpowiedni, żeby obrońcy również byli po odpowiedniej aplikacji, żeby w efekcie końcowym, nie można było właśnie z formalnego puntku widzenia, podważyć wyroku.

Nie znam zupełnie specyfiki i języka Waszej pracy, więc jesli coś nie jest jasne to dajcie znać, doprecyzuję.

Darkside
02.05.2011 11:09:14

"jamem" napisał:

Witajcie,

szukałem w necie, ale mi się nie udało, stąd moja obecność tutaj. Mam nadzieję, że to dobry dział forum.

Kto w świetle obowiązujących przepisów ma obowiązek dopilnować wszelkich formalnych wymagań rozprawy sądowej: żeby akt oskarżenia był jaki być powinien, żeby sędzia/ławnicy byli odpowiedni, żeby obrońcy również byli po odpowiedniej aplikacji, żeby w efekcie końcowym, nie można było właśnie z formalnego puntku widzenia, podważyć wyroku.

Nie znam zupełnie specyfiki i języka Waszej pracy, więc jesli coś nie jest jasne to dajcie znać, doprecyzuję.
czyli jednak o poradę chodzi więc radzę poczytać kodeks postępowania karnego to wszystko na co z mojej strony możesz liczyć

Ama
02.05.2011 12:51:48

jamem .... a może tak trochę zaufania dla wymiaru sprawiedliwości, co?

wierzę, że budynek w którym mieszkam nie zawali mi się na głowę, że nie zatruję się chlebem który jem ... a przecież nie kontrolowałam każdego etapu budowy ani wypieku chleba ... po prostu ufam, że Ci który wybudowali budynek i upiekli chleb zrobili to prawidłowo

romanoza
02.05.2011 17:08:10

A może to jednak po prostu ciekawość Zasadniczo dba o to przewodniczący wydziału a następnie przewodniczący rozprawy.

jamem
02.05.2011 19:08:11

"Darkside" napisał:

czyli jednak o poradę chodzi więc radzę poczytać kodeks postępowania karnego to wszystko na co z mojej strony możesz liczyć


Jednak nie jest tak, że wiesz wszystko i zawsze masz rację Darkside. Daj mi i se spokój, ok?

Była taka sprawa w świdnickim sądzie (dolnośląkie). W skrócie "gang bokserów". Całość w sądzie poszła całkiem sprawnie, kilka osób skazano prawomocnie w 2009. Okazało się jednak, że jeden z obrońców, był dopiero na aplikacji (taki wybieg mecenasa Wojciecha Krzysztoporskiego, byłego dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu, który wysłał aplikanta). Poszła kasacja. Panowie zrzucili pasiaki, bo za okazało się, że długo są tymczasowo aresztowani (6 lat), no i oni teraz chcą odszkodowania. Z tego co wiem, sędzia prowadzący sprawę, wiedział o aplikancie na 3 rozprawie z rzędu, ale nie zrobił nic.

Zastanawiałem się, czy to sąd ma obowiązek upewnić się, że obrońcy nie krecą i robi wszystko, żeby nie było podstaw do kasacji/uchyleń wyroków, a następnie do ewentualnych roszczeń.

Bo jeśliby to nie sąd miał nad tym czuwać, a było to tylko w gestii obrońców, to z jakiej racji miałbym za to płacić. No ale skoro to przewodniczący wydziału a następnie przewodniczący rozprawy, to już jasne.

Swoją drogą: wszyscy wiedzieli, że Krzysztoporski wysłał aplikanta, sędzia prowadzący sprawę nie zareagował, RA w żaden sposób nie wyciąga konsekwencji takiego postępowania, które wprost trzeba nazwać sk***, a odpryskiem sprawy jest grupa skorumpowanych policjantów. Może ostatni akapit to takie moje żale ale nie jest to budujące.

Ciekawy jestem jak Wy oceniacie konkretnie tą sprawę (jeśli ktoś z Was ją zna), lub po prostu tego typu praktyki.

AQUA
02.05.2011 21:13:51

Zamykam ten temat.

Jeśli szanowny Admin będzie miał inne zdanie, to otworzy.

romanoza
02.05.2011 22:09:08

Jednak nie ciekawość...

Darkside
02.05.2011 23:36:17

miałem nosa

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.