Piątek 24 września 2021 Wydanie nr 4960

Cywilna procedura

Pismo do sądu wezwanego z pytaniami dla świadków a 132 KPC

suetto napisał w dniu 09.05.2011 o godzinie 21:05:53 :

Witam!

Czy Waszym zdaniem obowiązek bezpośredniego doręczania sobie pism procesowych przez profesjonalnych pełnomocników w toku sprawy (art. 132 § 1 k.p.c.) dotyczy również pisma skierowanego do sądu wezwanego, w którym pełnomocnik jednej ze stron wnosi o zadanie świadkom słuchanym w drodze pomocy sądowej określonych pytań?

W konsekwencji, czy jeżeli do takiego pisma nie dołączono dowodu doręczenia albo dowodu wysłania przesyłką poleconą jego odpisu drugiej stronie, to powinno być ono zwrócone bez wzywania do usunięcia braku?

sponn napisał w dniu 09.05.2011 o godzinie 23:12:30 :

Ja mysle ze jak chcesz drugi raz sie zwracac z odezwa to mozesz zwrocic pismo z pytaniami. W innym przypadku raczej zastanowilbym sie dwa razy nad doslownym stosowaniem wskazanego przepisu...

Volver napisał w dniu 09.05.2011 o godzinie 23:23:45 :

"suetto" napisał:

dotyczy również pisma skierowanego do sądu wezwanego, w którym pełnomocnik jednej ze stron wnosi o zadanie świadkom słuchanym w drodze pomocy sądowej określonych pytań?


zastanowiłbym się czy należy taka lista pytań.... do kategorii pisma procesowe...

adwokat, rezygnując(najwyraźniej) z udziału w sprawie zwraca się do Sądu o zadanie pytań świadkom--gdyby przyjechał osobiście i odczytał pytania z kartki--nie byłoby to pismem procesowym...poza tym...dlaczego miałby uprzedzać adwokata strony przeciwnej o tym jakie pytania padną w stosunku do świadków, wskazanych przez tamtego adwokata...?

reasumując-obowiązek ten nie dotyczy--listy pytań, które adwokat kieruje doSądu, aby Ten zadał je świadkom...

Johnson napisał w dniu 10.05.2011 o godzinie 18:15:41 :

Pismo przesłać do sądu wzywającego. Sąd wykonujący odezwę ma robić tylko to co jest w odezwie. A wszystkie pisma procesowe kieruje się do sądu prowadzącego sprawę.

suetto napisał w dniu 16.05.2011 o godzinie 22:46:01 :

Dziękuję za pomoc.

"Johnson" napisał:

Pismo przesłać do sądu wzywającego. Sąd wykonujący odezwę ma robić tylko to co jest w odezwie. A wszystkie pisma procesowe kieruje się do sądu prowadzącego sprawę.


OK, zgadzam się, że tym się powinien zajmować sąd prowadzący sprawę a nie sąd wezwany. Co jednak powinien zrobić sąd wykonujący odezwę, który mimo wszystko otrzyma taką listę pytań od pełnomocnika, np. na dzień przed rozprawą, a na rozprawie pełnomocnik ten nie będzie obecny?

Johnson napisał w dniu 16.05.2011 o godzinie 22:59:46 :

"suetto" napisał:


Pismo przesłać do sądu wzywającego. Sąd wykonujący odezwę ma robić tylko to co jest w odezwie. A wszystkie pisma procesowe kieruje się do sądu prowadzącego sprawę.

Co jednak powinien zrobić sąd wykonujący odezwę, który mimo wszystko otrzyma taką listę pytań od pełnomocnika, np. na dzień przed rozprawą, a na rozprawie pełnomocnik ten nie będzie obecny?

Generalnie j.w. -> odesłać bez czytania.
Wykonujemy treść odezwy - zadajmy pytania jakie tam wskazano. Pytania z takiego pisma zadałby tylko wtedy gdyby w odezwie sąd wzywający wskazał, że świadek ma odpowiedzieć na pytania strony zadane w formie pisemnej przez pełnomocników.

suetto napisał w dniu 17.05.2011 o godzinie 18:30:02 :

"Johnson" napisał:


Pismo przesłać do sądu wzywającego. Sąd wykonujący odezwę ma robić tylko to co jest w odezwie. A wszystkie pisma procesowe kieruje się do sądu prowadzącego sprawę.

Co jednak powinien zrobić sąd wykonujący odezwę, który mimo wszystko otrzyma taką listę pytań od pełnomocnika, np. na dzień przed rozprawą, a na rozprawie pełnomocnik ten nie będzie obecny?

Generalnie j.w. -> odesłać bez czytania.
Wykonujemy treść odezwy - zadajmy pytania jakie tam wskazano. Pytania z takiego pisma zadałby tylko wtedy gdyby w odezwie sąd wzywający wskazał, że świadek ma odpowiedzieć na pytania strony zadane w formie pisemnej przez pełnomocników.

Ma to sens. Dzięki za objaśnienie tematu.

Pudlonka napisał w dniu 17.05.2011 o godzinie 19:32:19 :

co do zasady lege artis to tak jak Johnson vide 109 i nast regulaminu
ale
- jeśli w odezwie napisano, że należy zadać pytania przedstawione przez pełnomocników to bym je zadała - uznając to pismo jako skierowane do sądu i bym go nie doręczała (ew sprawdzała dowodu doręczenia ) II stronie ... (jak Volver)
- można też telefonicznie ustalić z sądem wzywającym czy zadać te pytania ... przecież gdyby był ten pełn. na sali i zadał pytania to byś je dopuścił ...
- można też te pytania zadać jako Sąd

ja bym zadała ze względu na ekonomikę postępowania

Johnson napisał w dniu 17.05.2011 o godzinie 20:32:42 :

"Pudlonka" napisał:


ja bym zadała ze względu na ekonomikę postępowania


Ważniejsza niż ekonomika jest edukacja pełnomocnika
Raz po takim zachowaniu będzie musiał składać wniosek o drugą odezwę, to się nauczy że nie należy zwlekać ...

Pudlonka napisał w dniu 17.05.2011 o godzinie 22:45:14 :

"Johnson" napisał:


ja bym zadała ze względu na ekonomikę postępowania


Ważniejsza niż ekonomika jest edukacja pełnomocnika
Raz po takim zachowaniu będzie musiał składać wniosek o drugą odezwę, to się nauczy że nie należy zwlekać ...

przecież to strona a nie on czeka

Johnson napisał w dniu 17.05.2011 o godzinie 23:11:32 :

"Pudlonka" napisał:



Ważniejsza niż ekonomika jest edukacja pełnomocnika
Raz po takim zachowaniu będzie musiał składać wniosek o drugą odezwę, to się nauczy że nie należy zwlekać ...


przecież to strona a nie on czeka

I? Niech strona ma do niego pretensje Zresztą ja jako sąd wzywający oddaliłbym wniosek o druga odezwę - zawsze daje określony czas na złożenie listy pytań. Jak ktoś jest gapa to jest jego problem. Więc żadnego czekania by nie było.
Strona następnym razem wynajmie szybszego pełnomocnika. Co prawda do częsci pełnomocników nauka i tak nie dotrze, ale do części dotrze i będą się lepiej starać w przyszłych sprawach i sędziowie będą mieli mniej pracy

bruno napisał w dniu 26.05.2011 o godzinie 09:40:21 :

"Johnson" napisał:


Pismo przesłać do sądu wzywającego. Sąd wykonujący odezwę ma robić tylko to co jest w odezwie. A wszystkie pisma procesowe kieruje się do sądu prowadzącego sprawę.

Co jednak powinien zrobić sąd wykonujący odezwę, który mimo wszystko otrzyma taką listę pytań od pełnomocnika, np. na dzień przed rozprawą, a na rozprawie pełnomocnik ten nie będzie obecny?

Generalnie j.w. -> odesłać bez czytania.
Wykonujemy treść odezwy - zadajmy pytania jakie tam wskazano. Pytania z takiego pisma zadałby tylko wtedy gdyby w odezwie sąd wzywający wskazał, że świadek ma odpowiedzieć na pytania strony zadane w formie pisemnej przez pełnomocników.
zgadzam się w całości - co wprost wynika z art. 239kpc.
własnie zdarzył mi sie przypadek , że jakiś sad sie obraził że nie zadałem oooobszernej listy pytań z pisma pełnomocnika (ciekawe czy sam sad by zadał jak by słuchał świadków ) pełnomocnika nie było , poszło pismo PW , ze nie wykanana no a że mój PW jest też uległy - chyba będe musiął wykoanac znowu

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.