Sobota 20 lipca 2019 Wydanie nr 4163

Karne procedura

akt oskarżenia

Matylda napisał w dniu 11.06.2011 o godzinie 22:23:23 :

Witam !
Mam pewien problem i byłabym serdecznie wdzięczna za pomoc.
Prokurator przyjął zażalenie pokrzywdzonego na postanowienie o umorzeniu dochodzenia - które zostało wydane po uchyleniu przez Sąd postanowienia o odmowie wszczęcia przez Prokuratora dochodzenia - i akta sprawy wraz z zażaleniem skierował do Sądu. Oczywiste jest, że w takiej sytuacji należy pzoostawić przyjęte zażalenie bez rozpoznania (art. 430 § 1 kpk w zw. z art. 465 § 1 kpk). Od kiedy liczyć jednak wtedy termin do wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia (art. 55 kpk). Czy od doręczenia pokrzywdzonemu postanowienia o pozostawieniu zażalenia bez rozpoznania, czy od przesłania pokrzywdzonemu prawomocnego postanowienia Sądu, czy też należy polecić Prokuratorowi doręczenie raz jeszcze pokrzywdzonemu odpisu postanowienia o umorzeniu dochodzenia - tym razem z prawidłowym pouczeniem o treści art. 55 kpk ? Może już ktoś miał podobny problem ?
Pozdrawiam

censor napisał w dniu 11.06.2011 o godzinie 23:23:34 :

"Matylda" napisał:

należy polecić Prokuratorowi doręczenie raz jeszcze pokrzywdzonemu odpisu postanowienia o umorzeniu dochodzenia - tym razem z prawidłowym pouczeniem o treści art. 55 kpk
Tak
PS. Uprasza się PT Moderatorów o przeniesienie do działu procedura karna

Matylda napisał w dniu 12.06.2011 o godzinie 20:59:11 :

Dzięki Censorze !

m35 napisał w dniu 13.06.2011 o godzinie 00:16:09 :

Ale zaraz, zaraz tu nie ma jeszcze subsydiarnego a/o, bo nie było dwa razy tej samej decyzji procesowej proka. Jeżeli dobrze zrozumiałem, to za pierwszym razem była odmowa wszczęcia i po jej zaskarżeniu sąd uchylił tą decyzję. Potem prok. wydał postanowienie o umorzeniu. W takim wypadku jak najbardziej przysługuje stronie zażalenie do sądu, a nie prawo wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia.

censor napisał w dniu 13.06.2011 o godzinie 10:08:37 :

"m35" napisał:

Ale zaraz, zaraz tu nie ma jeszcze subsydiarnego a/o, bo nie było dwa razy tej samej decyzji procesowej proka. Jeżeli dobrze zrozumiałem, to za pierwszym razem była odmowa wszczęcia i po jej zaskarżeniu sąd uchylił tą decyzję. Potem prok. wydał postanowienie o umorzeniu. W takim wypadku jak najbardziej przysługuje stronie zażalenie do sądu, a nie prawo wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia.
Tu są zdania podzielone. Oczywiście spotkałem się z taką wykładnią jaką przedstawia M35 i nie chciałbym się upierać. Analizowałem problem niedawno (komentarze) i nie znalazłem jednak potwierdzenia takiego stanowiska jakie prezentuje M35. Więc wydaje mi się, że może być najpierw odmowa wszczęcia a potem umorzenie.

Matylda napisał w dniu 13.06.2011 o godzinie 20:01:50 :

Znalazłam orzeczenie SN z 17 maja 2000 r. I KZP 9/00, z którego wynika, że chyba m35 ma rację. Chciałby się mylić.
Pozdrawiam

censor napisał w dniu 13.06.2011 o godzinie 23:53:14 :

"Matylda" napisał:

orzeczenie SN z 17 maja 2000 r. I KZP 9/00
Z sięganiem po nieco starsze orzecznictwo tu trzeba ostrożnie, bo art.330 par.2 kpk był nowelizowany (Dz.U. z 2007r., Nr 64, poz.432).

Matylda napisał w dniu 14.06.2011 o godzinie 00:15:28 :

Wiem, ale tu chodzi o interp. pojęcia "onownie" (art. 330 kpk) i "owtórnie" (art. 55 kpk).

m35 napisał w dniu 14.06.2011 o godzinie 00:33:16 :

III KK 371/05 postanow. SN 2006-04-20
OSNwSK 2006/1/872
Możliwość wniesienia samoistnej skargi posiłkowej o czyn ścigany z urzędu zachodzi jedynie wówczas, gdy prokurator - po uprzednim uchyleniu przez sąd postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania - nie znajdując nadal podstaw do wniesienia oskarżenia, wydaje po raz wtóry takie samo postanowienie, jak to, które było przedmiotem zaskarżenia. Taka możliwość nie istnieje zaś wtedy, gdy prokurator - po uchyleniu wskazanego postanowienia - wszczął dochodzenie lub śledztwo, a następnie je umorzył, zaś tok zaskarżenia tej decyzji, prowadzący do powtórnego jej podjęcia a następnie jej kolejnego zaskarżenia, nie został ponownie wyczerpany.
Tutaj wrzucam, jako kamyczek do ogródka, pierwsze z brzegu orzeczenie SN w tej kwestii z Lex-a. Myślę jednak, że sformułowań "owtórne" lub "onownie" nie da się inaczej zinterpretować jak "o raz drugi to samo". A jednak odmowa wszczęcia i następnie umorzenie, to nie będzie to samo. Zresztą Matylda przywołała stare orzeczenie SN z 2000 r., ale moim zdaniem nadal aktualne w obecnym stanie prawnym. Jak mnie pamięć nie myli, to w tej materii była już dyskusja na szanownym forum. Trzeba tylko znależć ten temat. A tak na koniec, to obecnie jest spór, z uwagi na kiepską legislację, czy po powtórnym umorzeniu od razu jest skarga subsydiarna, czy też najpierw jeszcze jest zażalenie do sądu. SN w tej kwestii się już wypowiedził w uchwale, bodajże z 2007 r. Lecz jest kilka głosów w doktrynie, które mają odmienne zdanie w tej kwestii. (Coś przydługo mi wyszło )

censor napisał w dniu 14.06.2011 o godzinie 08:04:35 :

"m35" napisał:

jest kilka głosów w doktrynie, które mają odmienne zdanie w tej kwestii
Forum to końcu też doktryna.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.