Sobota, 18 maja 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5927
Sobota, 18 maja 2024

Forum sędziów

Umorzenie a zawieszenie

jarocin
17.01.2012 21:33:30

Mam następujący problem:
Powód cofnął pozew - przed wydaniem nakazu zapłaty - ze zrzeczeniem się roszczenia z uwagi na zapłatę kwoty objętej pozwem. Wydałem postanowienie o umorzeniu, nie zasądzając nawet kosztów od pozwanej (powód nie wskazał, aby żądał kosztów). Przy doręczeniu tego postanowienia okazało się, że pozwana zmarła - po wniesieniu pozwu, przed wydaniem ww. postanowienia.

Zgodnie ze 174 par. 1 pkt 1 kpc powinienem zawiesić i uchylić postanowienie o umorzeniu. Tylko jaki to ma sens, skoro po wskazaniu następców (co pewnie nie nastąpi) i tak jedynie umorzę ponownie postępowanie.

Pamiętam jakieś orzeczenie, że "umorzenie ma pierwszeństwo", ale to chyba dotyczyło zbiegu podstaw do odrzucenia i umorzenia.


Czy widzicie możliwość uprawomocnienia umorzenia czy też brnąć w 174 par. 1 pkt 1 kpc ?

Joasia
17.01.2012 22:09:35

Zawiesiłabym. Potem podjęcie z następcami i doręczenie im postanowienia o umorzeniu (tego starego, które już wydano - a nie jakiegoś nowego). To tak na szybko.

jarocin
17.01.2012 22:26:36

"Joasia" napisał:

Zawiesiłabym. Potem podjęcie z następcami i doręczenie im postanowienia o umorzeniu (tego starego, które już wydano - a nie jakiegoś nowego). To tak na szybko.


ale to stare 174 par. 2 nakazuje mi uchylić

Joasia
17.01.2012 22:44:28

No tak, nie doczytałam, że zmarła przed wydaniem tego postanowienia. No to - uchylić i zawiesić, a potem podjąć z następcami i umorzyć.
Myślę, że tego zawieszenia nie da się przeskoczyć, niestety.

jarocin
26.01.2012 14:17:17

Czy ktoś ma jeszcze jakąś koncepcję?

cin
26.01.2012 14:26:12

Raczej nie ma innej koncepcji. Uchylić i zawiesić, a jak zostaną wskazani następcy (ewentualnie - jak się zgłoszą), to podjąć, umorzyć i doręczyć następcom.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że umorzy się dopiero po pięciu latach zawieszenia, bo powodowi nie będzie się chciało "bawić" we wskazywanie następców pozwanego.

Owszem umorzenie postępowania spowodowane cofnięciem pozwu ma pierwszeństwo przed odrzuceniem lub zwrotem, ale tu będzie problem z doręczeniem odpisu postanowienia o umorzeniu stronie pozwanej (nie wiadomo, kto jest następcą).

W takich przypadkach pojawia się pytanie, dlaczego ten przepis nakazuje uchylenie orzeczeń "z automatu", skoro po podjęciu postępowania będzie wydane identyczne postanowienie?

ujw
26.01.2012 17:24:04

"cin" napisał:


Owszem umorzenie postępowania spowodowane cofnięciem pozwu ma pierwszeństwo przed odrzuceniem lub zwrotem, ale tu będzie problem z doręczeniem odpisu postanowienia o umorzeniu stronie pozwanej (nie wiadomo, kto jest następcą).



wywiesić na tablicy ogłoszeń

Harry
26.01.2012 20:22:03

"ujw" napisał:


Owszem umorzenie postępowania spowodowane cofnięciem pozwu ma pierwszeństwo przed odrzuceniem lub zwrotem, ale tu będzie problem z doręczeniem odpisu postanowienia o umorzeniu stronie pozwanej (nie wiadomo, kto jest następcą).



wywiesić na tablicy ogłoszeń

dokładnie

cin
27.01.2012 07:43:23

Można wywiesić, ale to nie będzie skuteczne, bo mamy sytuację, w której nie znamy "nowej strony" (dokładniej następcy zmarłej strony).

Doręczenie przez wywieszenie dokonane w trybie art. 145 k.p.c. (podobnie jak ustanowienie kuratora do doręczeń) może być skutecznie stosowane wtedy, gdy strona (czyli adresat pisma) jest znana, ale nie jest znane miejsce jej pobytu.

jarocin
31.01.2012 13:55:33

Wywieszenie dla zmarłego ? - nie bardzo
Może jednak przyjąć, że takiego postanowienia nie doręczam pozwanemu ? Przecież tam jest tylko, że umarzam i kosztami obciążam powoda. I to miało być pierwsze doręczenie dla pozwanej, która zmarła.

Harry
31.01.2012 22:14:43

"jarocin" napisał:

Wywieszenie dla zmarłego ? - nie bardzo


a dla spadkobierców zmarłego? po co ich ustalać skoro i tak sprawa do umorzenia

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.