Sobota, 18 maja 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5927
Sobota, 18 maja 2024

Forum sędziów

Zachowek raz jeszcze

Stasiek999
27.02.2012 11:50:07

A propos zachowku, może ktoś "ćwiczył" taki przypadek. Brat pozwał brata o zachowek po ojcu, twierdząc, że ojciec za życia z matką darowali jego bratu mieszkanie, które wyczerpuje cały spadek (w uproszczeniu), czyli ta darowizna ulega zaliczeniu, oprócz tego mieszkania nic nie było. Pozwany natomiast na to, że przecież ja dałem rodzicom kasę, by oni to mieszkanie wykupili, a później mi je darowali, przecież oni nie mieli pieniędzy na wykup i wnosi o przesłuchanie swojej matki, właściwie matki stron. Ja początkowo oddaliłem ten wniosek, uważając, że ten dowód jest przeciwko osnowie dokumentu, a teraz się zastanawiam, czy dobrze zrobiłem, na szczęście mam czas, bo pozwany złożył wniosek o wyłączenie. Przecież jeśli przesłucham tę matkę i mi wyjdzie, że oni, czyli rodzice i pozwany umówili się w ten sposób, że ja wam daję kasę a wy za to przenosicie własność mieszkanie, to w takim razie umowa darowizny byłaby nieważna, ale także ta ukryta umowa (ja wam kasę na wykup a wy mi mieszkanie) byłaby również nieważna, bo nie było zachowanej formy. I wtedy roszczenie o zachowek jest bezzasadne, bo to mieszkanie nigdy nie weszło do majątku pozwanego. Natomiast gdybym ustalił, że pozwany rodzicom tylko darował kasę, by sobie mieszkanie wykupili, to wówczas zastanawiałbym nad obniżeniem zachowku na podstawie 5 k.c., przecież pozwany przyczynił się do powstania majątku, gdyby nie on mieszkania by nie było. Co wy na to?

Hakoss
27.02.2012 22:12:04

1) raczej nie widzę tutaj przesłuchania przeciwko osnowie dokumentu,
2) dowód jest mało przydatny - bo cóż z tego, że dał kasę na wykup mieszkania. Przecież nie kupili mieszkania za jego równowartość tylko z 80 - 95% "bonifikatą" wynikającą z faktu najmowania, kwaterowania (jeżeli żołnierz) etc.
3)... i tak bym na wszelki wypadek przesłuchał świadka
4) art. 5 k.c .jest bardzo pojemny, istotnie obniżenie spłaty jest logiczne, zależy jak się umówił z rodzicami, można potraktować jako pożyczkę a później konfuzję (odziedziczył dług, co do którego był wierzycielem)

Stasiek999
27.02.2012 22:25:24

Ale on nie mówił, że pożyczył, on mówi, że dał tylko powstaje pytanie co to znaczył "dał"? czy że darował, czy raczej dał wzamian, ale wtedy sądzę, że wchodzi pozorność darowizny. A co do osnowy, to uważałem, że on chciał tak naprawdę wykazać, że to nie była darowizna.

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.