Czwartek 26 maja 2022 Wydanie nr 5204

Cywilne materialne

Ukraina - akt SC

Włóczykij napisał w dniu 31.05.2012 o godzinie 19:43:34 :

na razie nie zgłębiałam sama, a rzucam zapytanie
otóż jest spadek, gdzie spadkodawcy po stronie polskiej i ukraińskiej
ten jeden ze strony ukraińskiej (nie żyje, więc są jego dzieci) nie ma aktu urodzenia (no szukali po różnych urzędach, ale wynika na to, że przepadł w związku z wojną i raczej to bylo na terenie Ukrainy) , do tego wnioskodawca podnosi, że na Ukrainie nie wpisuje się imienia matki w aktach SC, a to chodzi o dziedzicznie po niej
nie chcę za bardzo urtudniać ludziom, więc co tu można zrobić ? skoro ASC wyłącznym dowodem stanu cywilnego
w sumie tak sobie myślę, że gdzieś powinno być odnotowane, kto jest był matką gościa, ale strony mają tylko jej imię co do tego gościa w jakimś zaświadczeniu o zameldowaniu, więc wiadomo...
nie wiem, jakoś kazać im sporządzić ASC jako utracony i to zrobić u nas w Polsce, no ale jak tam został na Ukrainie, to obywatelstwo utracił (czy jednak coś potem było, że automatycznie je odzyskiwano po nowych umowach ?)

plesser napisał w dniu 08.06.2012 o godzinie 11:24:02 :

Włóczko, nie mogę się niestety doczekać na sygnał z Niemiec od genealogów spadkowych, z którymi kiedyś pracowałem w sprawie danych rodziców w poszczególnych odpisach aktów stanu cywilnego z Ukrainy. Nie wiem więc, czy akt małżeństwa będzie zawierał dane matki.

W każdym razie jeśli strona mieszka na Ukrainie, to uzyskanie tamtejszych dokumentów stanu cywilnego nie jest dla niej problemem. Zobowiązałbym do przedłożenia zaświadczenia właściwego ukraińskiego USC albo archiwum państwowego o niemożliwości wydania odpisu aktu urodzenia ze względu na brak księgi. A ponadto aktu małżeństwa i aktu zgonu ukraińskiego spadkodawcy. Zobaczysz sama, jakie dane zawiera. Jeśli postępowanie o odtworzenie, to raczej na Ukrainie, niż w Polsce.

Możesz też chcieć przesłuchać kogoś na Ukrainie w drodze pomocy prawnej, żeby stosunki rodzinne pod groźbą odpowiedzialności karnej potwierdził przed lokalnym sądem. Ostatnio znajoma sędzia miała bardzo dobre doświadczenia z odezwą do ukraińskiego sądu w ramach stwierdzeniówki...

cam napisał w dniu 27.06.2012 o godzinie 20:19:56 :

Mam podobny problem. Na Ukrainie było zawarte małżeństwo przed 1943 rokiem. Dziedziczy z ustawy małżonek, ale nie ma aktu małżeństwa.

Czy można w jakiś inny sposób wykazać tę okoliczność niż aktem stanu cywilnego. Rzeczywiście wystarczyłoby przesłuchanie/zapewnienie spadkowe spadkobierców?

kam napisał w dniu 27.06.2012 o godzinie 21:27:00 :

powództwo o ustalenie istnienia małżeństwa?

Włóczykij napisał w dniu 27.06.2012 o godzinie 21:50:09 :

z tego co wyczytałam w prawie o aktach stanu cywilnego - o ile dobrze zrozumiałam, to taki akt USC może sporządzić nasz USC (bodajże art. 35 o tym stanowi)
wydaje mi się, że to wynika z tego, że u nas to wyłączny dowód pewnych zdarzeń, tak wymaga nasz system i skoro do zastosowania w naszym systemie potrzebne jest coś, co wykazuje się aktem stanu, no to taką możność stworzono, a zatem sąd zadaje, że to potrzebne, a USC niech się stara (rozumiem, że to pewne , że tego aktu nie ma - no bo są jakieś archiwa , także u nas w kraju coś tam było przekazane, ale nie pamiętam gdzie czytałam - czy w Lexie itp. czy z google)
zapewnienie służy tylko do ustalenia kto jest, a skoro dziedziecznie z ustawy, no to poprzez pokrewieństwo/powinowactwo i to trzeba wykazać ASC

[ Dodano: Sro Cze 27, 2012 9:51 pm ]
ps. Pless potwierdził, że tam matki nie wpisuje do aktu małżeństwa

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.