Piątek 22 listopada 2019 Wydanie nr 4288

Cywilna procedura

Strona z kilkoma pełnomocnikami

Johnson napisał w dniu 13.06.2012 o godzinie 17:38:42 :

Załóżmy że strona ma kaprys i ustanawia sobie więcej niż jednego zawodowego (choć to chyba bez znaczenia) pełnomocnika.

Ja wszelkie zobowiązania, zawiadomienia i wezwania wysyłałam tylko do jednego z nich - tego który został ustanowiony pierwszy. Ale nie wiem czy dobrze robię ...

A jaka jest u Was praktyka ?

chomik napisał w dniu 13.06.2012 o godzinie 18:59:21 :

Dokładnie taka. Korespondencja kierowana jest do pierwszego na liście, albo pierwszego który został ustanowiony.

ludzka napisał w dniu 13.06.2012 o godzinie 20:00:08 :

Ja mam praktykę taką, że wysyłam do pierwszego, jaki mi wpadnie pod rekę .

inger napisał w dniu 13.06.2012 o godzinie 21:55:07 :

nie tylko praktyka, ale i przepis - 141 par. 3 kpc. jakoś tak umiejscowiony, że trudno go znaleźć

ludzka napisał w dniu 13.06.2012 o godzinie 22:09:40 :

Przepis, przepisem, a Johnson na pewno go zna. Chodziło o praktykę .

Johnson napisał w dniu 13.06.2012 o godzinie 23:25:05 :

"ludzka" napisał:

Przepis, przepisem, a Johnson na pewno go zna.


Skąd to przypuszczenie? Zaprzeczam

inger napisał w dniu 14.06.2012 o godzinie 00:13:37 :

w kwestii normy tego przepisu rozróżnić można sytuacje:
1/ część wie, że tak jest, ale myśli, że to praktyka a nie przepis
2/ część przepis zna, ale nie może go znaleźć, gdy trzeba go zacytować obrażonemu pominiętemu w doręczeniu pełnomocnikowi
3/ norma nieznana w przypadku nawet bardzo dobrych pełnomocników

a w praktyce co do wyboru pełnomocnika - miałam tylko sytuacje, gdy występowały duety profesjonalny + nieprofesjonalny, i doręczałam wtedy profesjonalnemu, a chcieli obaj, do czego się nie przychylałam. gdyby było dwóch profesjonalnych, poprosiłabym ich (na pierwszej rozprawie), żeby sami wybrali, a jak nie to temu z wcześniejszą datą pełnomocnictwa, albo wg alfabetu, albo wg uprzywilejowania płci pięknej

co do doręczeń pełnomocnikom istnieje też dylemat - może już tu było, czy doręczać pełnomocnikowi, który ma pełnomocnictwo od mocodawcy, czy substytutowi (też adw. czy r.pr.), który robi wszystko w sprawie, od wniesienia pozwu, po pisma procesowe, stawiennictwo na rozprawach - ja uważam, że temu pierwszemu, choć to może niepraktyczne.

no i nieszczęsne doręczenia Skarbowi Państwa, gdzie w 2010 r. w przepisie postępowo zmieniono tylko piękne archaiczne "dokonywa" na "dokonuje" (jakby to było najistotniejsze, przy czym ustawodawca był niekonsekwentny i w innych przepisach ta forma została) - jak robicie - organowi S.P. czy pełnomocnikowi do kancelarii? spotkał się ktoś z jakimiś konsekwencjami niezastosowania przepisu art. 133 par. 3 zd. 2 kpc?

RogerMortimer napisał w dniu 14.06.2012 o godzinie 09:17:11 :

ja też doręczam pierwszemu lepszemu, jak to mówią. jak strona chce konkretnego, to musi dać temu wyraz.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.