Poniedziałek 28 września 2020 Wydanie nr 4599

Cywilna procedura

Orzekanie ponad żądanie

Młody napisał w dniu 26.06.2012 o godzinie 12:48:17 :

Mam pytanie.
Pewna osoba jest wpisana w księdze wieczystej jako właściciel. Osoba ta umiera i z tą chwilą posiadanie całej nieruchomości przejmuje jeden z kilku spadkobierców. On też domaga się stwierdzenia zasiedzenia całości nieruchomości. Wiadomo, że skoro wnioskodawca jest współspadkobiercą, to jako współwłaścicielowi nie służy mu prawo zasiedzenia swojego udziału w nieruchomości. Czy w związku z tym, gdy wniosek obejmuje zasiedzenie całości nieruchomości, sąd winien stwierdzić zasiedzenie tylko udziałów pozostałych spadkobierców, czy też oddalić wniosek, przyjmując, że zasiedzenie całości a zasiedzenie udziałów to jest co innego. Czy w tym, ostatnim przypadku sąd orzekłby ponad żądanie? Wydaje mi się, że nie orzekłby ponad żądanie, zgodnie z zasadą a maiori ad minus. Mam jednak tu wątpliwość.

Dred napisał w dniu 26.06.2012 o godzinie 12:52:37 :

nr 1

Agni napisał w dniu 26.06.2012 o godzinie 13:54:58 :

Hmm, a mi się wydaje, że posiadanie w zakresie współwłasności musi wynikać z treści jego wniosku. tzn. doprowadziłabym do wyraźnego zajęcia przez niego stanowiska, czy wnosi o zasiedzenie w zakresie udziałów pozostałych współwłaścicieli.

Johnson napisał w dniu 26.06.2012 o godzinie 15:07:08 :

W zasiedzeniu ponad żądanie to tylko orzeczenie o nieruchomości która nie była przedmiotem wniosku. A właścicielem to już można "zrobić" każdego w dowolnych udziałach (art. 610 §1 kpc w związku z art. 677 §1 kpc).

Młody napisał w dniu 26.06.2012 o godzinie 19:45:20 :

"Johnson" napisał:

W zasiedzeniu ponad żądanie to tylko orzeczenie o nieruchomości która nie była przedmiotem wniosku. A właścicielem to już można "zrobić" każdego w dowolnych udziałach (art. 610 §1 kpc w związku z art. 677 §1 kpc).

To mnie przekonuje. Dzięki

kam napisał w dniu 26.06.2012 o godzinie 21:06:53 :

"Johnson" napisał:

W zasiedzeniu ponad żądanie to tylko orzeczenie o nieruchomości która nie była przedmiotem wniosku.

jak ktoś chce zasiedzieć udział, to zasiedzenie całości też byłoby ponad żądanie...

Hakoss napisał w dniu 26.06.2012 o godzinie 21:54:05 :

Nie zgadzam się,
udział we współwłasności to nie jest część własności,
jakby się mogło wydawać, prawo to nie jest podzielne tak jak podzielny jest przedmiot świadczenia pieniężnego.

Harry napisał w dniu 27.06.2012 o godzinie 11:16:18 :

qrcze, a ja ostatnio stwierdziłem zasiedzenie udziałów i oddaliłem w pozostałej części

Włóczykij napisał w dniu 27.06.2012 o godzinie 22:39:44 :

"Harry" napisał:

qrcze, a ja ostatnio stwierdziłem zasiedzenie udziałów i oddaliłem w pozostałej części


ale misie wydaje, że też bym tak zrobiła
co do podzielności, to chodzi o posiadanie, a posiadania udziału jest możliwe
no a jeśłi nie można, to jak inaczej - dlaczego ktoś nie może nabyć w ten sposób własności
całości nie zasiedzi, no bo jak jest właścicielem, to to nie ma możności
to tak dużo na logikę, bez głębszej analizy rzeczówki, ale jakoś kontrargumenty nie przychodzą mi do głowy

Johnson napisał w dniu 27.06.2012 o godzinie 22:43:00 :

Oczywiście że posiadanie udziału jest możliwe, zwłaszcza jak jest więcej niż jeden posiadacz

Hakoss napisał w dniu 28.06.2012 o godzinie 23:00:59 :

Posiadanie udziału jest koncepcją J. Ignatowicza, niestety większość od niego odeszła, zresztą zmieniły się w tym zakresie przepisy k.c. w stosunku do prawa rzeczowego. W chwili obecnej zdaje się dominować stanowisko o posiadaniu, współposiadaniu rzeczy w zakresie odpowiadającym wykonywaniu prawa z tytułu udziału we współwłasności. Jeżeli przedmiotem posiadania jest rzecz a jest kilku współposiadaczy wówczas każdy z nich współposiada całą rzecz. Tak więc podzielność posiadania w tym znaczeniu nie występuje. Co innego to posiadanie samoistne i zależne tej samej rzeczy oraz rozróżnienie współposiadanie polegające na wydzieleniu poszczególnych części quo ad usum, współposiadanie przez wszystkich, współposiadanie rzeczy niepodzielnej, współposiadanie równoległe (niezależne od siebie) etc. etc etc

Johnson napisał w dniu 28.06.2012 o godzinie 23:22:17 :

"Hakoss" napisał:


Jeżeli przedmiotem posiadania jest rzecz a jest kilku współposiadaczy wówczas każdy z nich współposiada całą rzecz. Tak więc podzielność posiadania w tym znaczeniu nie występuje. Co innego to posiadanie samoistne i zależne tej samej rzeczy oraz rozróżnienie współposiadanie polegające na wydzieleniu poszczególnych części quo ad usum, współposiadanie przez wszystkich, współposiadanie rzeczy niepodzielnej, współposiadanie równoległe (niezależne od siebie) etc. etc etc


To znaczy, co?
Jak dwóch gości posiada jednocześnie samoistnie nieruchomość, ale bez wydzielonych części (np. mają ogródek jednego roku, tu, innego tam), to mogą ja zasiedzieć czy nie ? A jak mogą to zasiadają w udziałach czy jakoś inaczej ?? A jeśli jednak zasiadają w udziałach po 1/2 to o czym my tu mówimy ?? Bo wątek straciłem

Włóczykij napisał w dniu 29.06.2012 o godzinie 23:08:48 :

jak (współ) posiadacz zasiedzi udział to staje się współwłaścielem (to w wątku )
no jak stale posiada to samo no to już konkretną część nieruchmości zasiedzi

Hakoss napisał w dniu 29.06.2012 o godzinie 23:27:12 :

"Johnson" napisał:


To znaczy, co?
Jak dwóch gości posiada jednocześnie samoistnie nieruchomość, ale bez wydzielonych części (np. mają ogródek jednego roku, tu, innego tam), to mogą ja zasiedzieć czy nie ? A jak mogą to zasiadają w udziałach czy jakoś inaczej ?? A jeśli jednak zasiadają w udziałach po 1/2 to o czym my tu mówimy ?? Bo wątek straciłem


Sam piszesz, że posiadają samoistnie nieruchomość a nie udział we współwłasności,
z tymi ruchomymi ogródkami to nie najlepszy przykład jest
Ale wracając do wątku a jak ci jeden z ogródkowiczów złoży wniosek o zasiedzenie całości:
to co orzekniesz że zasiedział w połowie a w połowie oddalisz, wezwiesz drugiego do udziału w sprawie i orzekniesz pół na jednego a pół na drugiego czy oddalisz wniosek ?

Do postu Włóczykija m.zd.
Zasiedzi konkretną część nieruchomości, jeżeli nie dokonał z pozostałym posiadaczem podziału do używania. Zajął sobie kawałek nieruchomości albo zawarli nieformalną umowę zniesienia współwłasności...

Johnson napisał w dniu 30.06.2012 o godzinie 08:34:22 :

"Hakoss" napisał:


Ale wracając do wątku a jak ci jeden z ogródkowiczów złoży wniosek o zasiedzenie całości:
to co orzekniesz że zasiedział w połowie a w połowie oddalisz, wezwiesz drugiego do udziału w sprawie i orzekniesz pół na jednego a pół na drugiego czy oddalisz wniosek ?


Orzeknę po 1/2 jak jest dwóch posiadaczy (jeśli się nie da ustalić że posiadali stale konkretną część nieruchomości).
I wezwę do udziału wszystkich zainteresowanych - czyli wszystkich właścicieli i posiadaczy samoistnych.

Hakoss napisał w dniu 30.06.2012 o godzinie 23:39:14 :

To, że stale posiadali te same części nieruchomości nie oznacza jeszcze, że je nabyli w drodze zasiedzenia.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.