Środa 18 września 2019 Wydanie nr 4223

Cywilna procedura

"Podwójny nelson" komornika czyli zajęcie zajęcia

Pawnik napisał w dniu 16.07.2012 o godzinie 12:49:40 :

Stan faktyczny:
Komornik prowadził postępowanie zabezpieczające i zajął sume pieniężną którą umieścił w depozycie sądowym na rachunku bankowym. Zakończył postępowanie zabezpieczajace i ustalił koszty.
Następnie zostaje wszczęte juz postępowanie egzekucyjne ( na podstrawie tytułu zapadłego w soprawie w której było wcześniej zabezpieczenie) w którym komornik dokonuje zajęcia złożónej do depozytu wczesniej kwoty. Jako dłużnika zajętej wierzytelności wskazuje siebie! W zajęciu napisał: "Komornik X nakazuje Komornikowi X, ( czyli sobie) wykonac czynności związane z zajęciem wierzytelności. Nawet zagroził sobie grzywną
Dłuznik skarży to zajęcie, ze było bezzasadne, bo komornik ma już to kwotę, a ponadto jak już, to opłata powinna być 8 proc. a nie 15 jak naliczył komornik, bo zajął sume na rachunku bankowym. Komornik się upiera, ze jest to wierzytelność, a nie rachunek.
Czy spotkał się ktoś z taką praktyką? Wg mnie drugie zajęcie było kuriozalne i w ogóle niecelowe, skoro dysponentem sumy w depozycie był ten sam komornik.

Dred napisał w dniu 16.07.2012 o godzinie 12:57:38 :

nie

galerius napisał w dniu 16.07.2012 o godzinie 13:57:49 :

"Pawnik" napisał:

Stan faktyczny:
Komornik prowadził postępowanie zabezpieczające i zajął sume pieniężną którą umieścił w depozycie sądowym na rachunku bankowym. Zakończył postępowanie zabezpieczajace i ustalił koszty.
Następnie zostaje wszczęte juz postępowanie egzekucyjne ( na podstrawie tytułu zapadłego w soprawie w której było wcześniej zabezpieczenie) w którym komornik dokonuje zajęcia złożónej do depozytu wczesniej kwoty. Jako dłużnika zajętej wierzytelności wskazuje siebie! W zajęciu napisał: "Komornik X nakazuje Komornikowi X, ( czyli sobie) wykonac czynności związane z zajęciem wierzytelności. Nawet zagroził sobie grzywną
Dłuznik skarży to zajęcie, ze było bezzasadne, bo komornik ma już to kwotę, a ponadto jak już, to opłata powinna być 8 proc. a nie 15 jak naliczył komornik, bo zajął sume na rachunku bankowym. Komornik się upiera, ze jest to wierzytelność, a nie rachunek.
Czy spotkał się ktoś z taką praktyką? Wg mnie drugie zajęcie było kuriozalne i w ogóle niecelowe, skoro dysponentem sumy w depozycie był ten sam komornik.

znalazłem takie orzeczenie: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 14 maja 2008 roku, I ACa 345/08, "Zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego obowiązanego dłużnika w wyniku udzielenia wierzycielowi zabezpieczenia jego roszczenia pieniężnego na podstawie przepisów art. 730 i nast. k.p.c. oraz przekazanie uzyskanych w ten sposób środków na rachunek depozytowy sądu (art. 752 § 1 zd. 2 k.p.c.) nie oznacza, że środki te przestają stanowić składnik majątku dłużnika (por. art. 752 § 2 zd. 2 k.p.c.). Mogą być one zatem przedmiotem egzekucji, prowadzonej w trybie przewidzianym dla egzekucji z ruchomości". Zatem to nie Komornik jest wierzycielem środków zajętych i złożonych na rachunku depozytowym Sądu i nie może zajmować wierzytelności w stosunku do samego siebie. Powinien zająć wierzytelność dłużnika - wcześniej obowiązanego a zajęcie skierować do Prezesa Sądu Rejonowego i to jemu grozić grzywną. Co do opłaty to uważam, że 8 %, gdyż to zajęcie odpowiada zajęciu rachunku bankowego w zakresie nakładu pracy komornika a tym kierował się ustawodawca przy zmianie przepisów.

Tomasz Zawiślak napisał w dniu 16.07.2012 o godzinie 17:11:38 :

Cytowane powyżej orzeczenie SA w Poznaniu jest mocno dyskusyjne. Zajmowaliśmy sie tym już kiedyś na forum. Chodziło o pozycję prawną sadu w razie skierowania egzekucji do środków na rachunku depozytowym sądu. Pamiętając o konstrukcji prawnej związanej z prowadzeniem rachunku bankowego (także tego depozytowego), czyli o tzw. depozycie nieprawidłowym, trudno w takiej sytuacji mówić o egzekucji z ruchomości. W przypadku pieniedzy to musiałyby być konkretne banknoty, o konkretnych nominałach. Kierowanie się przesłanką, czyją "własność" stanowią środki na rachunku depozytowym sądu jest trudne, ale rzeczywiście w orzecznictwie SN i doktrynie czasami się to dopuszcza (zob. orzeczenie dotyczące odsetek od sumy uzyskanej z egzekucji).

W omawianej sytuacji w ogóle nie może być mowy o egzekucji z wierzytelności wobec komornika czy sądu, a już na pewno o naliczeniu opłaty za ściągnięcie środków z rachunku depozytowego. Takie zajęcie należałoby potraktowac jako żądanie zwrotnego przelania środków pochodzace od organu egzkucyjnego. Należy pamiętać, iż mamy tutaj do czynienia z tzw. depozytem egzekucyjnym, procesowym (zainteresowanych szczegółami na temat różnic odsyłam do monografii Krystiana Markiewicza).

Reasumując skarga dłużnika jest uzasadniona, a komornik powinien poprzestać na opłacie za wykonanie zabezpieczenia.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.