Poniedziałek 27 września 2021 Wydanie nr 4963
mariusz78 napisał w dniu 03.08.2012 o godzinie 07:39:14 :

Dwie rzeczy skupię w tym wątku.
Pio pierwsze- czy złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania przerywa roczny (lub 3-letni) termin do umorzenia postępowania na podstawie art. 182 kpc, nawet w przypadku gdy odmówiono podjęcia posterowania. Znalazłem na ten temat jedynie jedną wypowiedź SN (postanowienie z dnia 5 marca 2002 r., I CKN 446/01, LEX nr 54369), z której wynikałoby, że przerywa, ale nie przekonuje mnie to.
Druga rzecz-jak w kontekście umorzenia postępowania interpretować zwrot " w sprawach wszczętych" zawarty w art. 4 noweli kpc z 2006 r. skracającej termin do umorzenia z trzech lat do roku. W konkretnej sprawie pozew wniesiono przed wejściem tej ustawy w życie (23.02.2007 r.), ale pozew doręczono już po jej wejściu (05.06.2007 r.). Umarzamy zatem po roku czy po trzech?

che napisał w dniu 03.08.2012 o godzinie 08:09:12 :

"mariusz78" napisał:


Pio pierwsze- czy złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania przerywa roczny (lub 3-letni) termin do umorzenia postępowania na podstawie art. 182 kpc, nawet w przypadku gdy odmówiono podjęcia posterowania. Znalazłem na ten temat jedynie jedną wypowiedź SN (postanowienie z dnia 5 marca 2002 r., I CKN 446/01, LEX nr 54369), z której wynikałoby, że przerywa, ale nie przekonuje mnie to.

Mnie też nie przekonuje. Jeżeli wniosek został złożony w terminie - to "rzerywa" termin o ile jest zasadny i skutkuje podjęciem postępowania (chociażby orzeczonym po jego upływie). W przypadku oddalenia wniosku o podjęcie postępowania - konsekwentnie umarzam postępowanie. To nie termin przedawnienia, który po przerwie biegnie na nowo.

"mariusz78" napisał:


Druga rzecz-jak w kontekście umorzenia postępowania interpretować zwrot " w sprawach wszczętych" zawarty w art. 4 noweli kpc z 2006 r. skracającej termin do umorzenia z trzech lat do roku. W konkretnej sprawie pozew wniesiono przed wejściem tej ustawy w życie (23.02.2007 r.), ale pozew doręczono już po jej wejściu (05.06.2007 r.). Umarzamy zatem po roku czy po trzech?

Sprawa jest wszczęta w chwili wytoczenia powództwa/złożenia wniosku. Z doręczeniem pozwu wiąże się określenie "bieg sprawy" oraz jej zawisłość. Wychodzi zatem, że termin 3 letni.

Marbel napisał w dniu 03.08.2012 o godzinie 08:18:35 :

Co do pierwszej kwestii - dotychczas istotnie przynajmniej w moim wydziale, acz bez głębszej refleksji, przyjmowaliśmy, jak w tej uchwale, którą przytoczyłeś (co zresztą - zwłaszcza w sprawach nieprocesowych - prowadziło do wynaturzeń: "gołe" wnioski o podjęcie tuż przed upływem terminu i tak bez końca, ani się nie dało umorzyć ani podjąć). Najprawdopodobniej przy nadarzającej się okazji wystąpimy z pytaniem do SN. W tym temacie polecam K. Markiewicz w: Polski Proces Cywilny 2/2012: Umorzenie postępowania na podstawie art. 182 par. 2 kpc a wniosek o podjęcie zawieszonego postępowania z przyczyny określonej w art. 177 par. 1 pkt. 6 kpc.
W kwestii drugiej, moim zdaniem decyduje moment złożenia pozwu ew. wniosku w nieprocesie, nie zaś chwila doręczenia jego odpisu stronie przeciwnej - por. np. post. SN z 23 lutego 2011 r. V Cz 103/10 i kilka innych dotyczących art. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2006 r. o zmianie ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Włóczykij napisał w dniu 03.08.2012 o godzinie 19:33:09 :

no trochę w szoku jestem, że jest problem, ale w istocie, gdy ma się czas , żeby sprawowować wymiar, to problemy mogą się mnożyć (to nie żaden prztyczek choć tak brzmi, ale naprawdę jestem w szoku, że powstał problem)
tak wstępem to nadmienię refleksją ogólną, że widuję w sporach sędziowskich ten problem, że tak bardzo lingiwtystycznie czytane są przepisy, a wszak najdoskonalszy mistrz mowy polskiej nie da sobie rady, żeby wstrzelić się danym słowem, słowami w idelany odbiór innego użytkownika danego języka i dlatego trzeb tak patrzeć na przepisy w kontekście, w procedurze mamy pewne instytucje
tu mamy zawieszenie postępowania, ulega ono umorzeniu po upływie danego okresu czasu, a zatem istotą jest, że postępowanie nie ma biegu przez jakiś czas i kończy się to umorzeniem, stąd tylko skutecznie złożony wniosek o podjęcie (skutkujący podjęciem postępowania) powoduje przerwę zawieszenia, samo podjęcie może być po terminie, a ważne by taki skuteczny wniosek był przed terminem
jeżeli taki wniosek nie doprowadził do podjęcia postępowania, to wciąż jesteśmy w zawieszeniu, a zawieszenie skutkuje ...umorzeniem
ciekawy byłby tok rozumowania SN z w/w orzeczenia, coś mi się wydaje, że ktoś poszkodował, że ktoś późno złożył wniosek i nie udało mu się skutecznie, no to trzeba poratować, bo przecież może by coś mógł uzupełnić do tego wniosku, by był jednak skuteczny, a już nie złożył (no ale wszak od czegoś są terminy i takie działanie na ostatnią chwilę zawsze szkodzi, ewentualne jest tylko wniosek o przywrócenie terminu)
skoro wniosek nie był zasadny, więc podstawa zawieszenia wciąż była i termin leciał,
sam wniosek to tylko wniosek, to że wymienieno go w tym przepisie, to by zaakcentować, że o przerwie zawieszenia decyduje moment złożenia wniosku, a nie data wydania postanowienia o podjęciu (tak zagwarantowano bezpieczeństwo stronie, bo nadanie na poczcie już ją ratuje i nie musi dolicza czasu na obieg pisma po sądzie)

co do wszczęcia, to też myślę, że nie chodziło tu ustawowawcy o głębszą refleksję o momencie wszczęcia w procesie cywilnym, a tylko o datę wniesienia pozwu/wniosku, dodatkowym argymentem jest, iż postawiałabym tezę, że powszechnie przyjmuje się, że przy tak użytym wyrażeniu uważa się, że chodzi o datę złożenia pozwu/ wniosku, a nie jego doręczenia (procedurę wszczyna złożenie pozwu i tu stąd wydaje się to naturalny wyznacznik granicy, mimo że zawiśnięcie sporu po doreczeniu)


ps. z góry przepraszam, jeżeli wyrażenie mego stanowiska brzmi zbyt kaznodziejsko, ale jakoś taki styl mi wszedł i już go tu pozostawię[/code]

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.