Czwartek, 23 maja 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5932
Czwartek, 23 maja 2024

Forum sędziów

kupno auta na Allegro za 2,80 zł....

koriolan
08.03.2008 12:37:41

Czy ktos z was mial sprawe o wydanie auta zakupionego na Allegro za kilka złotych? Przez pania z miasta Z. .... , przy uzyciu programu do wyszukiwania takich "okazyjnych ofert"?
Ja ostatnio skonczylem taka sprawe oddalając powództwo. Wiem ze takich spraw jest duzo w skali kraju.
A tu widze ze kolega wydał podobny do mojego wyrok:

http://www.rp.pl/artykul/103368.html

falkenstein
08.03.2008 12:46:15

tu zdaje sie wyrok był oparty na skutecznym uchyleniu się od skutków błędu. Gdyby nie było oświadczenia o uchyleniu się to pozostawałoby chyba tylko 5kc

koriolan
08.03.2008 13:01:07

"falkenstein" napisał:

tu zdaje sie wyrok był oparty na skutecznym uchyleniu się od skutków błędu. Gdyby nie było oświadczenia o uchyleniu się to pozostawałoby chyba tylko 5kc


w mojej sprawie wlasnie tak bylo, uchylenie sie z 84kc w zw z 85 kc. podparlem to 5 kc

Johnson
08.03.2008 13:02:23

A czemu na siłę "bronić" pozwanego i stosować art. 5 kc? Jakie niby zasady współżycia społecznego narusza taka transakcja? Czemu nie mogę sobie sprzedać samochodu za 2,80 zł ?
Jak ktoś nie podnosi błędu (który zapewne zazwyczaj ma miejsce w takich sytuacjach) albo art. 388 §1 kc to jest jego problem Nie uszczęśliwiać ludzi na siłę

P
08.03.2008 15:27:28

I co?

P
08.03.2008 16:44:03

Czyli, można powiedzieć, linia orzecznicza jest ustalona.

I dobrze. Nawet SN nie namiesza, bo wartość przedmiotu sporu wyklucza kasację.

aniaB
10.03.2008 12:26:30

U mnie zaocznym poszedł mercedes za 6,80.
Uważam, ze oddalać można tylko wtedy, gdy pozwany powoła się na błąd w oświadczeniu woli. I to w dodatku skutecznie. Nie można z urzędu badać 5-tki ( jakoś wyjatkowo płodnie w tym temacie wypowiadał się Sąd Niekoniecznie Najmądrzejszy)Można by się ewentualnie pokusić o analizę ważności tak zawartej umowy pod kątem 58 kc- ale też nie widzę powodu, żeby ustawiać się frontem do klienta.

[ Dodano: Pon Mar 10, 2008 12:33 pm ]
A....i jakby co dysponuję takim uzasadnieniem tyle, ze nie mam dostępu do działu uzasadnienia zeby je wkleić

kudłaty
11.03.2008 11:57:18

popieram pogląd, który prezentuje aniab
ja tego nie sądziłem, ale byłbym bardzo ostrożny w przyjęciu błędu i z pewnością nie uznałbym zasadności zarzutu z 5 k.c. (chyba, że okoliczności byłyby absolutnie wyjątkowe)
bardzo często jest to po prostu świadome wystawianie przedmiotów wbrew regulaminowi allegro; dlaczego moimi orzeczeniami miałbym sankcjonować łamanie zasad tego regulaminu? to jest pactum de contrahendo; licytując i wystawiając akceptujemy jego zasady; jeśli ktoś je świadomie narusza, powinien ponieść tego konsekwencje. Handlarz - oszust wystawiający przedmiot bez ceny minimalnej od złotówki po to by zwiększyć zainteresowanie nim doskonale zdaje sobie sprawę z tego co robi; tak jest przynajmniej w zdecydowanej większości przypadków.
Może spaczone, bo poparte własnymi doświadczeniami z allegro... ale aut za złotówkę dotąd nie próbowałem

anpod
11.03.2008 16:41:30

kudłaty, pewnie co do niektórych przypadków masz rację, zresztą moje pierwsze doswiadczenie na allegro to nabycie za 2 złote super maty masującej wartej ok. 3000 zł ( nabycie to moze przesada, 20 sek przed koncem licytacji, ktorą nikt sie nie interesował oprócz mnie, mata się uszkodziła ).
jednak tu mowimy o innych sytuacjach, gdy zamiast licytacji z ceną minimalną, czy bez, ktoś omyłkowo daje opcję kup teraz. W przypadku wystawienia w takim trybie przedmiotu za ceną kilkadziesiąt lub więcej razy niższą niż jego wartość, można założyć, ze jednak był to błąd.

kudłaty
11.03.2008 22:38:54

ok anpod, pełna zgoda, z tym że dla mnie to jest kwestia dowodowa, czyli, ten błąd ma mnie strona dowieść i dowieść skutecznego uchylenia się od skutków tak złożonego oświadczenia woli; oczywiście nie wykluczam błędu jako podstawy oddalenia takiego żądania
zwlaszcza, że wystawienie aukcji na allegro jest cokolwiek wymagającym (intelektualnie?) jak dla mnie zadaniem
zwykle - jak się domyślam, bo nie miałem, w tych sprawach pewnie po jednej i drugiej stronie jest ktoś, komu się wydawało że jest sprytniejszy niż ten kto kombinował po drugiej
ja w takich co to się pomylili albo co to myśleli z czystym sumieniem że kupią auto za 3,50 nie bardzo wierzę
pzdr

anpod
11.03.2008 22:50:07

są specjalne programy do wyszukiwania okazji na allegro. Kilka sekund po wysłaniu takiej akcji przedmiot jest juz kupiony. Tak i były w sprawie w moim sądzie, facet nacisnął na zły guzik, stronę mu przeładowało, zatwierdzilo aukcje, a gdy od razu chciał zmienić warunki okazało się, ze towar jest zakupiony w opcji kup teraz, której on nie zamierzał nigdy dawać. Jak wywnioskowałam z pierwszego postu, dokładnie tak samo bylo w tamtej sytuacji, tylko zamiast wybrania mylnego trybu sprzedazy, sprzedający wstawił zły znak interpunkcyjny,co zmieniło zupełnie cenę. A program od razu wychwycił i dokonał automatycznie zakupu.

kudłaty
11.03.2008 22:53:50

ta dzisiejsza technika to nie dla mnie
ale tego że to z takiego programu to pewnie jakimś zbiegłym informatykiem tyż się da dowieść
na szczęście u nas z allegro były tylko powództwa przeciwko jakiemuś klasycznemu oszustowi który szmal brał i nie wysyłał, tak przynajmniej mi moja pamięć mówi

ubilexibi
12.03.2008 16:10:23

Allegro zresztą oficjalnie przyznało, że był błąd powodujący, że po wpisaniu ceny minimalnej np. 28.000 zł w raunkach transakcji pokazywało się 2,80 zł.

koriolan
12.03.2008 22:34:03

"ubilexibi" napisał:

Allegro zresztą oficjalnie przyznało, że był błąd powodujący, że po wpisaniu ceny minimalnej np. 28.000 zł w raunkach transakcji pokazywało się 2,80 zł.


Dokładnie taka sytuacje mialem....

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.