Piątek 06 grudnia 2019 Wydanie nr 4302

Karne materialne

46 par. 1 czy 72 par 2

deencz napisał w dniu 04.06.2008 o godzinie 15:44:29 :

Mężczyzna kupił sobie telefon. Po jakimś czasie przekazał go do używania dziecku. Dziecko padło ofiarą rozboju, skradziono mu telefon. Matka dziecka, a żona mężczyzny, składając zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, złożyła wniosek o naprawienie szkody w wysokości odpowiadającej wartości telefonu.
Na czyją rzecz orzekniemy obowiązek naprawienia szkody i na jakiej podstawie?

jabor napisał w dniu 04.06.2008 o godzinie 15:56:05 :

Tak na gorąco (bez głębszych przemyśleń) - podstawa 46 §1 kk (bo na wniosek "orzeka" - wyprzedza moim zdaniem 72 §2 kk). Zasądzamy na rzecz pokrzywdzonego - zakładając, że składająca zawiadomienie matka jest stroną umowy z operatorem sieci komórkowej, a dziecko dostało telefon do używania - to na rzecz matki dziecka.

[ Dodano: Sro Cze 04, 2008 3:59 pm ]
Oj chyba zbyt gorąco i nie doczytałem - skoro mężczyzna jest stroną umowy i nie złożył wniosku (a telefon stanowił jego majątek odrębny) to nie mamy wniosku pokrzywdzonego ani osoby uprawnionej i zostaje tylko 72 § kk...

markosciel napisał w dniu 04.06.2008 o godzinie 17:23:02 :

"jabor" napisał:


Oj chyba zbyt gorąco i nie doczytałem - skoro mężczyzna jest stroną umowy i nie złożył wniosku (a telefon stanowił jego majątek odrębny) to nie mamy wniosku pokrzywdzonego ani osoby uprawnionej i zostaje tylko 72 § kk...


A dlaczego brak wniosku osoby nieuprawnionej? Rzecz nabyta w trakcie trwania małżeństwa - zapewne z majątku wspólnego - więc każdy z małżonków może wniosek o naprawienie szkody złożyć.

mitesek napisał w dniu 04.06.2008 o godzinie 18:04:06 :

co do 46 kk to sprawa jasna - o ile w terminie. co do autora wniosku - zależy czy wspólność majątkowa. gdzie tkwi haczyk?

Alicja napisał w dniu 04.06.2008 o godzinie 19:11:26 :

Ja bym zasądziła na podstawie art. 46&1 kk na rzecz matki dziecka, która jest osobą uprawnioną do złożenia takiego wniosku. Nie ma tu znaczenia, który z rodziców kupił ten telefon, a potem podarował go synowi. Gdyby jednak to ojciec dziecka złożył wniosek o naprawienie szkody, to zasądziłabym na jego rzecz jako przedstawiciela ustawowego małoletniego pokrzywdzonego.

joolli napisał w dniu 04.06.2008 o godzinie 22:21:19 :

Zależy, czy przyjmiemy, że ojciec darował dziecku ten telefon, czy - jak napisano w kazusie - przekazał mu do używania.

Jeżeli darował, właścicielem jest dziecko, matka złożyła wniosek jako przedstawiciel ustawowy pokrzywdzonego, czyli zasądziłabym na rzecz dziecka X, płatne do rąk matki Y.

Jeżeli zaś tylko przekazał do używania, to właścicielem i pokrzywdzonym jest ojciec dziecka - w kazusie nie ma nic o tym, że ewentualnie z matką dziecka mają wspólność majątkową. Jeśli nie, to nie ma wniosku pokrzywdzonego - każdy zarządza sam swoim majątkiem - art. 51(1) kro. A jesli tak, to zasądziłabym na rzecz wnioskującej żony.

jabor napisał w dniu 04.06.2008 o godzinie 23:09:02 :

"Alicja" napisał:

Ja bym zasądziła na podstawie art. 46&1 kk na rzecz matki dziecka, która jest osobą uprawnioną do złożenia takiego wniosku. Nie ma tu znaczenia, który z rodziców kupił ten telefon, a potem podarował go synowi. Gdyby jednak to ojciec dziecka złożył wniosek o naprawienie szkody, to zasądziłabym na jego rzecz jako przedstawiciela ustawowego małoletniego pokrzywdzonego.

Wkradła się tu chyba pewna niekonsekwencja - skoro ojciec darował telefon na rzecz dziecka (a takie jest Twoje założenie) to nie można orzec obowiązku naprawienia szkody na rzecz ojca (jako przedstawiciela ustawowego). Ojciec poprzez akt darowizny wyzbył się własności i nie jest tu pokrzywdzonym. Wykonuje tylko pewne uprawnienia przysługujące dziecku. Podmiotem, na rzecz którego orzekamy obowiązek naprawienia szkody jest tylko pokrzywdzony - (przy założeniu, że dokonano darowizny - tylko dziecko).
Powyższy wywód i tak ma jednak czysto teoretyczne znaczenie, gdyż w sytuacji przedstawionej w kazusie telefon został przez ojca przekazany dziecku do używania. Tak więc wspomniany mężczyzna pozostawał do chwili zaboru (tu rozboju) właścicielem telefonu i obowiązek może być orzeczony tylko na jego rzecz. Kwestią istotną wydaje się być tutaj uprawnienie żony do złożenia wniosku (jako osoby uprawnionej). I tu chyba zgodzę się z tezą, że z uwagi na istniejącą wspólność majątkową możnaby uznać ją za osobę uprawnioną (jako uprawnioną do dochodzenia roszczeń wynikających z prawa własności przedmiotów wchodzących do ustawowej wspólności majątkowej małżeńskiej), przy zastrzeżeniu, że telefon uznamy za składnik majątku wspólnego. Pozdrawiam.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.