Czwartek 06 sierpnia 2020 Wydanie nr 4546

Karne wykonawcze

Wnioski skazanego

romanoza napisał w dniu 01.07.2008 o godzinie 13:45:06 :

Ciekawy jestem, jak jest u was praktyka. Skazanemu zarządzono wykonanie kary pozbawienia wolności a on składa wniosek o raty/prace/umorzenie/odroczenie. Czy kierujecie sprawę na posiedzenie w tym przedmiocie i rozpoznajecie wniosek merytorycznie, czy umarzacie postępowanie bo grzywny już nie ma i orzekanie w tym zakresie bezprzedmiotowe, czy traktujecie taki wniosek jako wniosek o zmianę postanowienia w przedmiocie zarządzenia zastępczej kary pozbawienia wolności w trybie art. 24 kkw. Proszę o opinie

Dred napisał w dniu 01.07.2008 o godzinie 19:37:09 :

Ciężki temat, cisza jak makiem zasiał!

totep napisał w dniu 01.07.2008 o godzinie 20:07:48 :

Żeby nie narażać się na zarzut nierozpoznania wniosku, to chyba bym skierował na posiedzenie i umorzył postępowanie incydentalne. Zakładam oczywiście, że mówimy o sytuacji, gdy przy zarządzeniu wykonania kary pozbawienia wolności stwierdzamy, że grzywna nie podlega wykonaniu. W innym przypadku przypadku np. przy grzywnach wymierzanych na podstawie art 33 kk - wniosek jest jak najbardziej zasadny i podlega merytorycznemu rozpoznaniu.

romanoza napisał w dniu 01.07.2008 o godzinie 20:49:55 :

Nie to totep miałem na myśli. Zwykła grzywna, może być z 33 kk, zarządzono wykonanie kary zastępczej. Obowiązuje nas art. 9 par. 2 kkw, czyli postanowienie o zarządzeniu kary zastępczej jest prawomocne a jako takie podlega wykonaniu. Nie możemy tego faktu zignorować, a skazany składa wniosek dotyczący grzywny, której de facto w pierwotnej formie już nie ma. Moim zdaniem z całą pewnością nie da się orzekać niczego w przedmiocie grzywny, dopóki postanowienie o zarządzeni funkcjonuje w obrocie. Czyli nie da się np. grzywny rozłożyć na raty, dopóki nie uchyli się postanowienia o zastępczej w trybie art. 24 kkw. Ale czy trzeba taki wniosek (np. o raty) w ogóle kierować na posiedzenie? Przyznam, że dzisiaj odpisałem skazanemu, że grzywna została już zamieniona na zastępczą i nie ma możliwości orzekania w przedmiocie grzywny. Ciekawy jestem praktyki, ale jak zauważył dred, temat ciężki Poruszam go, ponieważ takich wniosków mam około 10 w ciągu tygodnia.

duralex napisał w dniu 01.07.2008 o godzinie 21:51:49 :

miałem dzisiaj w robocie sprawdzić, bo dawno coś takiego mnie nie spotkało...na czuja idę na posiedzenie i stwierdzam brak podstaw do uchylenia postanowienia na 24 kkw ( ) ale w jaki sposób wypowiadam się co do wniosku o raty, czy go nie uwzględniam, czy umarzam, nie kojarzę...

raczej na pewno uznaję, że ten wniosek zawiera w sobie wniosek o uchylenie postanowienia o kz na podstawie art. 24 kkw

poza tym mam zasadę, że w każdym piśmie skazanego dopatruję się wniosku o coś ... (zwłaszcza, jak klient siedzi) i nie odpisuję zwykłym pismem...

suzana22 napisał w dniu 01.07.2008 o godzinie 22:17:05 :

"duralex" napisał:


poza tym mam zasadę, że w każdym piśmie skazanego dopatruję się wniosku o coś ... (zwłaszcza, jak klient siedzi) i nie odpisuję zwykłym pismem...


A skądże taka ambitna zasada?

duralex napisał w dniu 01.07.2008 o godzinie 22:52:04 :

taki już ze mnie zasadniczy człowiek jest po prostu



jak człowiek coś piszę, to się zastanawiam, o co mu chodzi i tyle

totep napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 08:34:37 :

OK, w takim razie to bym raczej skeirował na posiedzenie w przemicie zmiany postanowienia i: rozłożenia na raty, pracy czy odroczenia i rozpoznał. Bo przecież lepiej żeby grzywnę wykonać w sposób wolnościowy. PRoblem sie zaczyna kiedy gość już siedzi, bo jakbt miał kasę to by zapłacił.

micgas napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 08:41:27 :

Będzie to najczęściej sztuka dla sztuki, ale trzeba kierować na posiedzenie z art. 24p.1 kkw.

witoldw1 napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 09:27:01 :

Ja zawsze pisałem a/a i nikt się nigdy nie przywalił. Ale u nas jest wyjątkowo normalny wizytator od wykonawstwa ,który w czasach gdy byłem w SR rozpoznawał też wszystkie zażalenia w wykonawczym.

duralex napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 09:58:50 :

"totep" napisał:

OK, w takim razie to bym raczej skeirował na posiedzenie w przemicie zmiany postanowienia i: rozłożenia na raty, pracy czy odroczenia i rozpoznał. Bo przecież lepiej żeby grzywnę wykonać w sposób wolnościowy. PRoblem sie zaczyna kiedy gość już siedzi, bo jakbt miał kasę to by zapłacił.


wydaje mi się jednak totep, że tu nie wystarczy zmiana postanowienia na 24, bo jednak obie kwestie dotyczą innego przedmiotu ...

chyba w pkt 1 uchyliłbym bądź nie postanowienie o kz, a w pkt 2 rozpoznał wniosek skazanego w zależności od podjętej decyzji w pkt 1

i gdyby gościu już siedział, stwierdziłbym brak podstaw do uchylenia kz i nie uwzględnił wniosku o raty...

totep napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 10:01:49 :

Dokładnie o tym myślałem durelax. samo uchylenie nie spowoduje, że wniosek bęzie rozpoznany. Z dalszym ciągniem też sie zgadzam.

suzana22 napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 11:18:46 :

"romanoza" napisał:

Ciekawy jestem, jak jest u was praktyka. Skazanemu zarządzono wykonanie kary pozbawienia wolności a on składa wniosek o raty/prace/umorzenie/odroczenie. Czy kierujecie sprawę na posiedzenie w tym przedmiocie i rozpoznajecie wniosek merytorycznie, czy umarzacie postępowanie bo grzywny już nie ma i orzekanie w tym zakresie bezprzedmiotowe, czy traktujecie taki wniosek jako wniosek o zmianę postanowienia w przedmiocie zarządzenia zastępczej kary pozbawienia wolności w trybie art. 24 kkw. Proszę o opinie


Ja w takiej sytuacji, jeżeli jakieś okoliczności się pojawiły takie, że uznam, że należy, to na podstawie art. 24 kkw uchylam swoje zarządzenie o wykonaniu kary zastępczej i np. rozkładam na raty, ale robię to od ręki nie na żadnym posiedzeniu (choćby dlatego, żeby dłużej nie siedział, skoro uznam, że ma nie siedzieć). Jeżeli to swoje pismo składa w terminie do zażalenia na moje postanowienie o wykonaniu kary zastępczej (a nie zamierzam go ruszać), to posyłam do odwoławczego uznając pismo za zażalenie. Jeżeli po terminie do wniesienia zażalenia (i też nie zamierzam swojego postanowienia ruszać), to mu jego wniosku o te np. raty nie uwzględniam.
Rozwiązań tych nie mam od strony teoretycznoprawnej przemyślanych, ale stosuję je uznając za rozsądne. Odwoławczy mi się do tego jak dotąd nigdy nie przyczepił.

efa napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 11:28:41 :

żadnego postanowienia w wykonawczym nie wydaję od ręki, zza biurka - zawsze kieruję na posiedzenie jawne.
w tej sytuacji też rozważałabym, czy skoro skazany złożył wniosek o raty, to czy nie ujawniły się nowe okoliczności mające wpływ na wydane postanowienie o kz, a poza tym rozpoznałabym merytorycznie sam wniosek o raty.
nie umarzałabym postępowania, gdyż pomimo zarządzenia kz, kara grzywny jednak moim zdaniem istnieje, a skazany może się uwolnić od wykonania kzpw, wpłacając pozostałą do uiszczenia grzywnę.

justice napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 12:54:19 :

"suzana22" napisał:


Ja w takiej sytuacji, jeżeli jakieś okoliczności się pojawiły takie, że uznam, że należy, to na podstawie art. 24 kkw uchylam swoje zarządzenie o wykonaniu kary zastępczej i np. rozkładam na raty, ale robię to od ręki nie na żadnym posiedzeniu (choćby dlatego, żeby dłużej nie siedział, skoro uznam, że ma nie siedzieć). Jeżeli to swoje pismo składa w terminie do zażalenia na moje postanowienie o wykonaniu kary zastępczej (a nie zamierzam go ruszać), to posyłam do odwoławczego uznając pismo za zażalenie. Jeżeli po terminie do wniesienia zażalenia (i też nie zamierzam swojego postanowienia ruszać), to mu jego wniosku o te np. raty nie uwzględniam.
Rozwiązań tych nie mam od strony teoretycznoprawnej przemyślanych, ale stosuję je uznając za rozsądne. Odwoławczy mi się do tego jak dotąd nigdy nie przyczepił.

Robię tak samo; poza tym niektórych klientów już się zna i wie, czy te raty to nie pic na wodę.
Generalnie decyduje wyczucie i zazwyczaj przekonanie, że jak jeszcze jest szansa, żeby odpracował lub zapłacił (zamiast my podatnicy za jego pobyt w areszcie), to przychylam się do wniosku i zmieniam w trybie 24 kkw "zza biurka".

Adek napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 17:46:43 :

"romanoza" napisał:

Ciekawy jestem, jak jest u was praktyka. Skazanemu zarządzono wykonanie kary pozbawienia wolności a on składa wniosek o raty/prace/umorzenie/odroczenie. Czy kierujecie sprawę na posiedzenie w tym przedmiocie i rozpoznajecie wniosek merytorycznie, czy umarzacie postępowanie bo grzywny już nie ma i orzekanie w tym zakresie bezprzedmiotowe, czy traktujecie taki wniosek jako wniosek o zmianę postanowienia w przedmiocie zarządzenia zastępczej kary pozbawienia wolności w trybie art. 24 kkw. Proszę o opinie

art.49§3kkw według mnie na posiedzenie i rozpoznać

Lookasik napisał w dniu 21.08.2008 o godzinie 22:09:48 :

Jeżeli z treści pisma w jakimkolwiek stopniu wynika, że nie.zgadza się z decyzją o zkpw uznaje pismo za zażalenie.
W innym przypadku, gdy widzę szanse na spłatę grzywny bo np uiścił 1 ratę to art.24 kkw
A jeszcze w innej sytuacji informuje, ze jest zkpw ale może się zwolnić od niej poprzez zapłatę kasy.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.