Niedziela 26 stycznia 2020 Wydanie nr 4353

Karne wykonawcze

wykonanie środka zabezpiecz. z art. 94 par. 1 kk

MF napisał w dniu 04.02.2011 o godzinie 12:44:04 :

mam problem z osadzeniem sprawcy w zamknietym zakł. psych juz po określeniu miejsca wykonania srodka z 94 § 1 kk

policja nie moze doprowadzić do zakł.psych, pisze, że mieszkanie zamkniete. lub, że nikt nie otwiera drzwi, dodam, ze sprawca nie był aresztowany w toku postępowania

ponaglałem Policję o skuteczne doprowadzenie sprawcy, ale bezskutecznie

wydaje mi sie po analizie przepisów, że nie mogę aresztować ani scigac listem gonczym, zostaly tylko ewent poszukiwania z 278kpk

co robicie w tej sytuacji

romanoza napisał w dniu 04.02.2011 o godzinie 13:02:29 :

"MF" napisał:

mam problem z osadzeniem sprawcy w zamknietym zakł. psych juz po określeniu miejsca wykonania srodka z 94 § 1 kk

policja nie moze doprowadzić do zakł.psych, pisze, że mieszkanie zamkniete. lub, że nikt nie otwiera drzwi, dodam, ze sprawca nie był aresztowany w toku postępowania

ponaglałem Policję o skuteczne doprowadzenie sprawcy, ale bezskutecznie

wydaje mi sie po analizie przepisów, że nie mogę aresztować ani scigac listem gonczym, zostaly tylko ewent poszukiwania z 278kpk

co robicie w tej sytuacji
Lubelski penitencjarny dopuszcza i ja szukam listem. Dużo nie ryzykujesz, bo postanowienie niezaskarżalne Areszt grę nie wchodzi.

MF napisał w dniu 04.02.2011 o godzinie 13:13:04 :

"romanoza" napisał:

Lubelski penitencjarny dopuszcza i ja szukam listem. Dużo nie ryzykujesz, bo postanowienie niezaskarżalne Areszt grę nie wchodzi.


dziĘki, skoro tak robią i wyżej i TY też, to chyba też tak zrobię, choć mam wątpliwosci, co do gończego, bo nie ma kary czy aresztu, a sprawca pieniacz i wszystko skarzy, a do tego cwany i umiejetnie się ukrywa

xvart napisał w dniu 16.02.2011 o godzinie 20:53:56 :

hm a dlaczego o areszcie nie ma mowy? U nas jest to dość powszechna praktyka. Jeżeli na etapie postępowania wykonawczego wychodzą nowe okoliczności np. z 258 par 3 kpk (czyli kontretnie niepoczytalny sprawca czynu zabronionego lata z nożem po ulicy i grozi ludziom), to nie widzę przeszkód do stosowania aresztu. Robiłem to parę razy i mi przechodziło przez Odwoławczy.
Co nakazu doprowadzenia to nie rozumiem twierdzeń policji, że "nikt nie otwiera drzwi". Jeżeli mają informację, że internowany jest w środku, to czemu nie zrobią przeszukania i nie zwrócą się potem do Sądu o jego zatwierdzenie w trybie 220 par 3 kpk?
A list gończy wręcz masz obowiązek wydać. Jeżeli Twój internowany kogoś zabije to możesz się z jego niewydania poważnie tłumaczyć. Przepisy kpk stosuje się przecież w wykonawczym odpowiednio.

Na Twoim miejscu wysłałbym do Komendanta Powiatowego/Miejskiego takie pismo z uprzejmą prośbą o przyśpieszenie wykonania nakazu doprowadzenia, bo mianowicie internowany - co wynika z prawomocnego orzeczenia Sądu - jest osobą niebezpieczną dla otoczenia i Sąd nie ponosi odpowiedzialności za jego zachowanie w przyszłości, a cała odpowiedzialność za skutki jego zachowania spoczywa na policji, która nie potrafi tego człowieka ująć.
Taki papier potrafi zdziałać cuda. Naprawdę!

romanoza napisał w dniu 17.02.2011 o godzinie 17:48:40 :

"xvart" napisał:

Jeżeli na etapie postępowania wykonawczego wychodzą nowe okoliczności np. z 258 par 3 kpk (czyli kontretnie niepoczytalny sprawca czynu zabronionego lata z nożem po ulicy i grozi ludziom), to nie widzę przeszkód do stosowania aresztu. Robiłem to parę razy i mi przechodziło przez Odwoławczy.
Ale po co areszt Co mianowicie da Ci zastosowanie aresztu Szybciej zamkną człowieka, który powinien być zamknięty

xvart napisał w dniu 17.02.2011 o godzinie 20:06:47 :

areszt stosowałem przed reformą komisji psychiatrycznych jak trzeba było czekać miesiącami na miejsce w szpitalu (mój rekord to rok). Wyszedłem z założenia, że w areszcie przynajmniej człowiek będzie miał opiekę psychiatryczną.
Zdarzyło mi się nawet raz, że jak szpital w końcu zgodził się człowieka przyjąć, to psychiatrzy więzienni mi napisali, że dalsze stosowanie środka zabezpieczającego nie jest konieczne, bo stan zdrowia dzięki terapii w areszcie uległ poprawie...

romanoza napisał w dniu 17.02.2011 o godzinie 21:06:44 :

"xvart" napisał:

areszt stosowałem przed reformą komisji psychiatrycznych jak trzeba było czekać miesiącami na miejsce w szpitalu (mój rekord to rok).
A to co innego, chociaż nadal nie jestem przekonany do aresztu...

xvart napisał w dniu 18.02.2011 o godzinie 09:51:16 :

ja też nie. Odszkodowanie w Strasburgu gość by wygrał jak nic. Ale na wolności tego człowieka też nie można było zostawić, bo stanowił autentyczne zagrożenie dla otoczenia. Taka typowa sytuacja bez wyjścia. Przyjęcia odmówiło mi 5 albo 6 szpitali...

CR napisał w dniu 18.02.2011 o godzinie 10:46:33 :

"xvart" napisał:

areszt stosowałem przed reformą komisji psychiatrycznych jak trzeba było czekać miesiącami na miejsce w szpitalu

A teraz krócej się czeka?

romanoza napisał w dniu 18.02.2011 o godzinie 10:49:17 :

"CR" napisał:

A teraz krócej się czeka?
W stosunku do tego, co było na początku działania komisji to zdecydowanie krócej.

CR napisał w dniu 18.02.2011 o godzinie 10:52:12 :

"romanoza" napisał:

A teraz krócej się czeka?
W stosunku do tego, co było na początku działania komisji to zdecydowanie krócej.
Ciekawe. Bo ilość miejsc na podstawowym zabezpieczeniu w skali kraju nie zwiększyła się jakoś szczególnie.

romanoza napisał w dniu 18.02.2011 o godzinie 12:31:05 :

Ciekawe. Bo ilość miejsc na podstawowym zabezpieczeniu w skali kraju nie zwiększyła się jakoś szczególnie.
Bo pewnie nie chodzi o ilość miejsc tylko ilość posiedzeń Komisji lub coś podobnego.

xvart napisał w dniu 18.02.2011 o godzinie 21:26:20 :

kiedyś Komisja nie dysponowała informacjami o wolnych miejscach (albo mieli informacje nieaktualne) i wskazywali szpital, w którym była np. 6 miesięczna "kolejka". Czyli podchodzili do tego tak jak robi to NFZ np. przy endoprotezach. Tyle, że żadna kolejka nie wynika z kkw. Art. 202 par 2 kkw mówił i mówi nadal, że Sąd określając rodzaj zakładu i miejsce wykonywania środka przesyła polecenie doprowadzenia właściwej jednostce policji lub stacji pogotowia ratunkowego. Dla policji nakaz doprowadzenia to nakaz, który jest wykonywany niezwłocznie.
W przepisie nie ma ani słowa o oczekiwaniu w kolejce. I z tym był problem. Włącznie z tym, że wystawialiśmy nakaz przetransportowania z AŚ do szpitala, ale tylko w jedną stronę. Policjanci mieli wyraźnie napisane, że mają tam klienta zostawić. Lekarze dzwonili, dyrektorzy pisali skargi...
Oj działo się działo

CR napisał w dniu 19.02.2011 o godzinie 14:03:30 :

"xvart" napisał:

kiedyś Komisja nie dysponowała informacjami o wolnych miejscach (albo mieli informacje nieaktualne) i wskazywali szpital, w którym była np. 6 miesięczna "kolejka"

To prawda. Wcześniej szpitale nie miały obowiązku informowania komisji o wolnych miejscach. Mimo to robiło to część szpitali i zapewne tym się "obrywało", gdyż, jak przypuszczam, do nich komisja kierowała częściej. Teraz, jak widać, jest inaczej.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.