Czwartek 02 lipca 2020 Wydanie nr 4511

Karne wykonawcze

Czy można kow uznać za wykonaną gdy szkoda nie naprawiona

romanoza napisał w dniu 05.09.2012 o godzinie 08:02:51 :

Moim zdaniem można.

Aurelio napisał w dniu 05.09.2012 o godzinie 12:55:00 :

"censor" napisał:

Zawsze można, wszystko zależy od tego co chcesz osiągnąć.
W konkretnym wypadku przyjęcie takiej analogii będzie działało na korzyść skazanego. Wszystko więc zależy od wyboru wartości i określenia, czemu postępowanie wykonawcze ma służyć.

Generalizując i upraszczając, to ma służyć... wykonaniu orzeczenia ;-) Ale wiem, co masz na myśli. Dzięki. Gdybym był autorem tematu, podziękowałbym inaczej ;-)

censor napisał w dniu 05.09.2012 o godzinie 13:24:18 :

"Aurelio" napisał:

Gdybym był autorem tematu, podziękowałbym inaczej
Miło
To napisz do modów, żeby wydzielili wątek i będziesz w ten sposób jego założycielem.

romanoza napisał w dniu 05.09.2012 o godzinie 13:51:29 :

Aurelio do dzieła

Aurelio napisał w dniu 05.09.2012 o godzinie 23:35:09 :

Zadziałałem

Graffi napisał w dniu 06.09.2012 o godzinie 00:24:55 :

też uważam, że można...

kowboj napisał w dniu 06.09.2012 o godzinie 22:34:56 :

503 kpk to nie jest środek karny. I chyba w tym jest odpowiedź.

Grzegorz11 napisał w dniu 23.09.2012 o godzinie 19:23:47 :

moim zdaniem można, ale trzeba też mieć na względzie pokrzywdzonego, więc proponuję taką sprawę skierować na posiedzenie chociaż obecne przepisy nie obligują do tego Sądu wezwać sobie skazanego i wytłumaczyć mu, że do czasu zapłaty tego co zostało zasądzone w trybie art 503 kpk kara nie będzie uznana za wykonaną. To często skutkuje i wszyscy są zadowoleni

censor napisał w dniu 23.09.2012 o godzinie 19:38:41 :

"Grzegorz11" napisał:

wezwać sobie skazanego i wytłumaczyć mu, że do czasu zapłaty tego co zostało zasądzone w trybie art 503 kpk kara nie będzie uznana za wykonaną
W świetle obecnego znowelizowanego brzmienia art.22 par.1 kkw jest wątpliwe, czy można w ogóle wzywać skazanego do obowiązkowego stawiennictwa (z dalej idącymi konsekwencjami, bo jeśli zakładasz, że ma przyjść, a nie przyszedł, to środki przymusu wchodzą w grę). Nie ma czegoś takiego że wzywasz gościa bo mu chcesz coś wytłumaczyć. Grzegorzu11, Twoja tu aktywność urodziła sie tylko z powodów o których szerzej w „luźnych rozmowach”. Chcesz coś udowodnić, ale pogrążasz sie chyba jeszcze bardziej. Nie orzekasz w wykonawstwie. Żaden spośród sędziów orzekających w wykonawstwie, którzy udzielają sie na forum, nie pisze tak bez znawstwa tematu.

karuzelka napisał w dniu 23.09.2012 o godzinie 19:45:23 :

Oj, bójcie się, bo się zainteresuję kkw i zacznę tu pisać.

Graffi napisał w dniu 23.09.2012 o godzinie 20:12:29 :

censor, ok, powiedzmy, że mamy początek dyskusji o wykonawczym. Porozmawiajmy, poargumentujmy - albo się coś wyklaruje, albo i nie... Nie bądźmy do Grzesia od razu na nie

censor napisał w dniu 23.09.2012 o godzinie 20:27:46 :

"Graffi" napisał:

albo się coś wyklaruje, albo i nie
Moim skromnym zdaniem, wyrażanym w innym wątku, sytuacja jest klarowna od początku.

suzana22 napisał w dniu 23.09.2012 o godzinie 21:17:51 :

"Graffi" napisał:

censor, ok, powiedzmy, że mamy początek dyskusji o wykonawczym. Porozmawiajmy, poargumentujmy - albo się coś wyklaruje, albo i nie... Nie bądźmy do Grzesia od razu na nie


No dobra, krakowskim targiem ja 'proponuję' delikwenta nie wzywać na żadne posiedzenie, bo szkoda czasu, tylko pismem zwykłym prostymi słowami kurator poucza co i jak.

Graffi napisał w dniu 23.09.2012 o godzinie 23:15:27 :

"Grzegorz11" napisał:

moim zdaniem można, ale trzeba też mieć na względzie pokrzywdzonego, więc proponuję taką sprawę skierować na posiedzenie chociaż obecne przepisy nie obligują do tego Sądu wezwać sobie skazanego i wytłumaczyć mu, że do czasu zapłaty tego co zostało zasądzone w trybie art 503 kpk kara nie będzie uznana za wykonaną. To często skutkuje i wszyscy są zadowoleni


tylko z tego wychodzi, że chcesz klienta wprowadzić w błąd - uważasz, że można uznać za wykonaną a pouczasz, że nie zostanie uznana... nie wiem, czy ochrona pokrzywdzonego uzasadnia takie działanie

efa napisał w dniu 24.09.2012 o godzinie 11:00:21 :

ja co prawda od 3 lat w wykonawstwie nie orzekam i nie do końca znam zmiany w kkw, ale podejście Grzegorza jest mi dość bliskie - moje dawne doświadczenie wykazywało, że sporo spraw było przez skazanych regulowane (np. płacili świadczenia, naprawiali szkodę) po osobistej rozmowie w toku posiedzenia. Myślę, że dzisiaj próbowałabym tak zinterpretować przepisy, żeby tego osobistego kontaktu ze skazanym nie pozbywać się automatycznie.

Grzegorz11 napisał w dniu 24.09.2012 o godzinie 16:00:14 :

Wszystko co napisaliście to prawda odnośnie art 22 kkw, ale zwróćcie uwagę, że jest jeszcze przepis art 34 par 1 pkt 3 kk, który zobowiązuje skazanego do składania wyjaśnień dotyczących przebiegu odbywania kary więc uważam, że chociażby ze względu na ten przepis Sąd lub kurator może wezwać każdego skazanego na tę karę właśnie celem złożenia wyjaśnień

censor napisał w dniu 24.09.2012 o godzinie 20:02:24 :

"Grzegorz11" napisał:

jest jeszcze przepis art 34 par 1 pkt 3 kk, który zobowiązuje skazanego do składania wyjaśnień dotyczących przebiegu odbywania kary
Od tego jest kurator.
Nie wyobrażam sobie - w jakim przedmiocie miałbym wyznaczyć posiedzenie na wokandzie?

Grzegorz11 napisał w dniu 24.09.2012 o godzinie 20:27:01 :

W przedmiocie uznania kary za wykonaną, a wzywając skazanego na takie posiedzenie wzywasz go do przedłożenia dowodów wpłaty na rzecz pokrzywdzonych świadczeń zasądzonych w trybie art 503 kpk
Zapewniam Cię, że czasem takie rozwiązania działają, czasem działa też jak kurator porozmawia ze skazanym i tak mu to wytłumaczy
Oczywiście nie zawsze, ale próbować warto Jak uważasz?

censor napisał w dniu 24.09.2012 o godzinie 21:09:45 :

Uważam że to jet działka kuratora, on jest od tego, żeby gadać ze skazanym. Jak skazany jest podatny na działania i sugestie kuratora to kurator występuje z wnioskeim o uznanie kary za wykonaną (tj. może wystąpić, tu jest celowa jakaś przemyślana i konsekwentna, wolna od przypadku praktyka). W każdym razie sędzia - takie jest założenie - ma się na bieżąco nie interesować, jak sobie biegnie kara. Od tego jest kurator. Organizuje, nadzoruje. Jak wszytko jest ok - to ok. Jak skazany się "miga" - kurator występuje z wnioskiem do sądu o konkretne orzeczenie.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.