Świadkowie i strony będą mogli zeznawać na siedząco. Ważna zmiana w sądach.
Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada zmianę w regulaminie urzędowania sądów powszechnych. Świadkowie, biegli oraz strony postępowania będą mogli występować przed sądem w pozycji siedzącej. Nowe rozwiązanie ma poprawić komfort uczestników postępowań i ograniczyć stres związany z udziałem w rozprawie.
Udział w postępowaniu sądowym dla wielu osób jest sytuacją trudną i stresującą. Dotyczy to nie tylko stron procesu, ale także świadków czy biegłych, którzy są wzywani do sądu w celu złożenia zeznań, wyjaśnień albo opinii. Dotychczas w praktyce sądowej osoby te bardzo często występowały przed sądem na stojąco. W niektórych sprawach oznaczało to konieczność pozostawania w tej pozycji przez dłuższy czas.
Ministerstwo Sprawiedliwości chce to zmienić. Zgodnie z zapowiedzianą zmianą w regulaminie urzędowania sądów powszechnych, świadkowie, biegli oraz strony postępowania będą mogli składać zeznania i wyjaśnienia w pozycji siedzącej. Co istotne, nie będzie to wymagało każdorazowego uzyskiwania zgody sądu.
Koniec z koniecznością tłumaczenia się ze stanu zdrowia
Do tej pory możliwość zajęcia miejsca siedzącego podczas składania zeznań lub wyjaśnień zależała od decyzji sądu. W praktyce osoba wezwana często musiała wyjaśniać, dlaczego nie może albo nie powinna długo stać. Mogło to dotyczyć wieku, choroby, niepełnosprawności, ciąży albo innych okoliczności zdrowotnych.
Nowe przepisy mają usunąć tę barierę. Uczestnik postępowania będzie mógł występować przed sądem w pozycji siedzącej bez konieczności uzasadniania takiej potrzeby. Rozwiązanie ma mieć zastosowanie do świadków, biegłych oraz stron postępowania, chyba że odrębne przepisy będą wymagały innego sposobu przeprowadzenia danej czynności.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zwrócił uwagę, że dotychczasowa praktyka bywała dla uczestników postępowań bardzo uciążliwa.
Widziałem, jak strony postępowań, świadkowie i biegli, stojąc przed sądem, nierzadko przez wiele godzin, podczas gdy wszyscy pozostali na sali siedzieli, z wyraźnym zmęczeniem przestępowali z nogi na nogę. Widziałem również osoby, które z wyczerpania musiały podpierać się mównicy. W wielu sądach państw Unii Europejskiej świadkowie, strony i biegli składają zeznania lub wyjaśnienia na siedząco. Uważam, że również w Polsce możemy wprowadzić takie rozwiązanie.
Zmiana ważna dla obywateli
Choć projektowana zmiana może wydawać się organizacyjna, w praktyce może mieć duże znaczenie dla osób uczestniczących w postępowaniach sądowych. Dotyczy to zwłaszcza osób starszych, osób z niepełnosprawnościami, kobiet w ciąży, osób przewlekle chorych oraz wszystkich, dla których długotrwałe pozostawanie w pozycji stojącej jest obciążające.
Wizyta w sądzie często wiąże się z napięciem, niepewnością i poczuciem formalności. Dla części osób sama konieczność składania zeznań przed sądem jest dużym przeżyciem. Dodatkowy dyskomfort fizyczny może ten stres wzmacniać. Możliwość zajęcia miejsca siedzącego może więc poprawić nie tylko samopoczucie uczestników postępowania, ale także jakość składanych przez nich zeznań.
Ministerstwo wskazuje, że pozycja siedząca może sprzyjać swobodniejszemu wypowiadaniu się. Ma to znaczenie również z punktu widzenia sądu, którego zadaniem jest ustalenie prawdy i sprawne przeprowadzenie postępowania.
Specjaliści wskazują, że osoba składająca zeznania w pozycji siedzącej mówi więcej. Dla sądu ma to istotne znaczenie, ponieważ ułatwia dotarcie do prawdy. Równie ważne jest jednak to, aby uczestnicy postępowania mogli czuć się przed sądem swobodnie. Pozycja siedząca temu sprzyja, zwłaszcza że samo stawienie się przed wymiarem sprawiedliwości wiąże się z dużym stresem.
Sąd bardziej przyjazny, ale nadal poważny
Zmiana nie oznacza odejścia od powagi sali sądowej. Jej celem jest dostosowanie sposobu prowadzenia czynności do realnych potrzeb obywateli. Sąd pozostaje miejscem formalnym, ale nie musi być miejscem niepotrzebnego dyskomfortu.
Możliwość składania zeznań lub wyjaśnień na siedząco wpisuje się w szersze podejście do wymiaru sprawiedliwości jako instytucji bardziej dostępnej i przyjaznej obywatelom. Szczególnie ważne jest to w sytuacjach, w których uczestnicy postępowania znajdują się pod presją emocjonalną albo zdrowotną.
Nowe rozwiązanie może być również istotnym sygnałem dla obywateli. Państwo, także w sali sądowej, powinno uwzględniać podstawowy komfort osób, które uczestniczą w postępowaniach. Zwłaszcza wtedy, gdy ich obecność przed sądem wynika z obowiązku, a nie z własnej inicjatywy.
Projektowana zmiana pokazuje, że poprawa funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości nie zawsze musi polegać wyłącznie na dużych reformach proceduralnych. Czasem istotne znaczenie mają również praktyczne rozwiązania, które wpływają na codzienne doświadczenie obywatela w kontakcie z sądem.