Sobota 23 września 2017 Wydanie nr 3498

Z kuluarów sądowych - przepotężne słowo statystyka

11.05.2016 / ebos Z kuluarów sądowych - przepotężne słowo <cite>statystyka</cite>  

W wyrazownictwie prawniczem, a ściślej mówiąc sądowem jest jeden wyraz o wpływie magicznym. Na dźwięk tego słowa szybciej serca uderzają, trwoga ogarnia sędziów i prokuratorów, a kancelarje wpadają w stan kompletnej depresji.

Tem słowem przepotężnem jest „statystyka”.

Głos Sądownictwa,1929, R. 1, nr 3


Nie ma sędziów, nie ma urzędników - jest statystyka. Zamiast oblicza duchowego, zamiast jakości pracy - jest ilość numerów, pozycyj i papierków, zepchniętych z dziennika wchodzącego do wychodzącego. I gdy odbywa się rewizja ministerjalna, to w pierwszej mierze bada, ile który sędzia śledczy ukończył śledztw, ile sędzia spraw osądził a prokurator skierował dochodzeń, lub aktów oskarżenia.

I nie ma w tem, co mówię, przesady, bo zwłaszcza w ostatnich latach jakiś silniejszy powiew przyniósł nam z okolic południowych naszego kraju jakby osad pełen czadu, który ujemnie wpływa nie tylko na ocenę pracy, lecz i na samą pracę. Złowieszcze zaiste słowo spowodowało różnicę skali pracy.

Mimowoli, podświadomie pod wpływem lekkiego oczadzenia zaczynamy różniczkować swoją pracę fachową, dostosowując ją do tego sprawdzianu, który pod żadnym względem sprawdzianem nie jest. I jaki, jest tego skutek? Zdajemy sobie doskonale sprawę, choć przyznać się do tego nie chcemy, że w imię tego słowa załatwia się prędzej i chętniej sprawy drobne, pozostawiając na uboczu sprawy poważniejsze, lecz więcej czasu wymagające.

Znanemi nam wszystkim są wypadki, że sprawy o przestępstwa drobne, gdzie poszkodowany stosunkowo mało ucierpiał, a kara mająca spaść na głowę delikwenta jest nikłą, gdzie wskutek tego interes społeczny i państwowy najmniej jest zainteresowany - są ukończone i następnie osądzone w tempie niemal rekordowem, natomiast akta dotyczące zagadnień z punkt1u widzenia interesów państwowych o znaczeniu pierwszorzędnem, odkładane są na półki, aż silę uleżą, poszkodowani czekają miesiącami, jeśli nie latami na wymiar sprawiedliwości, oskarżeni zaś, pozostają pod groźbą utraty praw i wolności nie mogą się doczekać zatwierdzenia lub zdjęcia ciążącego na nich stygmatu „podsądny”.

Gdybyśmy przewertowali sprawy, czas dłuższy czekające czy to na ukończenie śledztwa, lub dochodzenia prokuratorskiego, czy na osądzenie, to napewno nie znajdziemy między niemi. spraw o obelgi czy lekkie pobicia w sądach grodzkich, a o spór władzy, zniewagę osób urzędowych, lub czyn gwałtowny w stosunku do rodziców - w sądach okręgowych. Zapewne, że na powolność spraw zawiłych wpływa konieczność dokonania wielu czynności urzędowych, zbadania większej ilości świadków czy biegłych, lecz ta, nazwijmy proporcja arytmetyczna staje się przy traktowaniu tych spraw już proporcją geometryczną. To samo dotyczy i spraw cywilnych. Wiadomą jest rzeczą, że mniej chętnie zabieramy się do spraw zawiłych, że szukamy jak gdyby pewnego nastroju, aby wniknąć w ich treść i im się poświęcić, lecz decydujące znaczenie ma obawa, że poświęciwszy wiele czasu, dla jednej sprawy nie wypełniamy w sposób należyty tzw. statystyki i możemy narazić się bądź to na zarzut nieróbstwa, bądź zapadnięcia decyzji swej władzy przełożonej, że okręg lub wydział, który się posiada, jest zbyt mały, skoro tak małe „wpływy” wykazuje.

Nie potrzeba kruszyć kopji w obronie prawdziwej statystyki, bo nauka i życie umieściły ją na należytej wysokości, lecz statystyka urzędowa na to, by spełniała należycie swe zadanie musi być nie tylko ilościowa, lecz jakościowa, a tego schematy przyjęte wykazać nie mogą. Dlatego też, nie powstając przeciwko zasadzie statystyki, koniecznej, wszędzie, a więc i w sądownictwie, chciałbym zwrócić uwagę, aby zadania, jakie ma ona spełnić, były zmienione i wnioski ze statystyk płynące brane były pod innym kątem; pragnę, byśmy pracowali nie tylko dla ilości, lecz przedewszystkiem dla jakości pracy.

Od Redakcji: pisownia oryginalna

Inne artykuły

Uśmiech Temidy

14.07.2017

Myliłby się pesymista, twierdząc, że w tych ciężkich czasach trudno się uśmiechać, zwłaszcza w sądzie, którego funkcjonowanie cechuje powaga i dostojna obrzędowość, życie stoi ponad wszelkim majestatem i pobłażliwie zezwala na uśmiech nawet w...

Kwalifikacje fizyczne i moralne sędziego

13.07.2017

Trzeba wszechstronnej wiedzy teoretyków, długoletnich doświadczeń praktyków, by móc przystąpić do zdefiniowania typu dobrego sędziego. Dopiero zbiorowy wysiłek nas wszystkich przyczynić się może do wytworzenia właściwego poglądu na kwestię, jakim...

Rozprawy przy drzwiach zamkniętych

23.08.2017

Jedną z podstawowych zasad współczesnych procedur, zarówno w państwach demokratycznych, jak i totalnych, jest jawność rozpraw. Jako zdobycz konstytucyjna, umożliwiająca społeczeństwu kontrolę nad orzeczeniami sądu, jawność rozpraw jest jednym z...

Refleksje pourlopowe

21.09.2017

Powiedzmy sobie szczerze, że dla każdego z nas i rodzin naszych powinny się znaleźć własne domy wypoczynkowe nad morzem i w górach lub gdzieś na dalekim pograniczu rumuńskim. Wydajność pracy jest w prostym stosunku do sił fizycznych i stanu...

Sądy Polesia sowieckiego

27.07.2017

We wszystkich lokalach sądu jest brudno; niechlujstwo na każdym kroku. Remontu nigdzie nie doprowadzono do końca. Okna, drzwi, sufit, ściany są brudne, nietynkowane. Na sali — długie, zwyczajne ławki, niektóre bez oparcia. Jest dzban z wodą, lecz...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.